Nie co dzień można przejechać się zabytkowym tramwajem z Mikołajem w roli motorniczego. Taką okazję mieli w niedzielę mieszkańcy stolicy, dla których ZTM przygotował specjalną, świąteczną linię "M". Przejażdżka cieszyła głównie najmłodszych, choć starsi również docenili ducha dawnych lat.
Zabytkowym tramwajem przejechał się także Reporter 24 TO3, a zdjęcia z podróży umieścił w serwisie Kontaktu.
W rolę umundurowanyh konduktorów wcielili się członkowie Klubu Miłośników Komunikacji Miejskiej. Zabytkowe tramwaje kursowały z częstotliwością jednego na 45 minut. Trasa przejazdu rozpoczynała się na Placu Narutowicza i biegła między innymi ulicą Marszałkowską, pl. Bankowym, Mostem Gdańskim.
Przejażdżki zabytkowymi tramwajami cieszą się dużym zainteesowaniem warszawiaków. W wakacje kursowały one na linii turystycznej "T", a w okresie wielkanocnym z literą "W". Specjalne kursy zostały w tym roku uruchomione także z okazji Dnia Dziecka.
Autor: ja//ŁUD
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.
