Mieszkańcy Poznania wyszli dziś na ulice, by uczestniczyć w końcowym etapie przenoszenia Biblioteki Raczyńskich z ulicy św. Marcina do nowej siedziby położonej na rogu Placu Wolności i Alei Marcinkowskiego. Reporter 24 Doli 72 nadesłał zdjęcia mieszkańców, którzy przekazując sobie paczki z książkami z rąk do rąk wzięli udział w wielkiej przeprowadzce.
Trasa wielkiej przeprowadzki podzielona była na pięć sektorów. W każdym z nich z mieszkańcami w przeprowadzce uczestniczyli wolontariusze, którzy czuwali nad przebiegiem całej akcji.
Jak podaje Polska Agencja Prasowa. prace związane z rozbudową Biblioteki trwały od 2010 roku. Koszt inwestycji przekroczył 72,7 mln zł, z czego 60% pochodziło z budżetu Poznania. Projekt nowej biblioteki wykonała pracownia Jems Architekci.
Nowy gmach liczy siedem kondygnacji, łącznie zajmuje powierzchnię 11,7 tys. km. Na parterze znajduje się biblioteka dla dzieci, sala wystawowa i herbaciarnia, na pierwszym wypożyczalnia z uniwersalnym księgozbiorem oraz biblioteka dla niewidomych. Powyżej znajdują się informatorium i katalogi, czytelnie, magazyny zbiorów bibliotecznych.
Autor: ak//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
Na hulajnogach, drogą krajową, ze sporą prędkością
Dwie osoby zostały poszkodowane po tym, jak z jednego z budynków w centrum Gdańska odpadł fragment elewacji. Na miejscu przez kilka godzin pracowali strażacy. Informację o sprawie otrzymaliśmy na Kontakt24.
Fragment elewacji spadł na ogródek restauracyjny. Dwie osoby ranne
- Źródło:
- tvn24.pl
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.
