Pod jednym z warszawskich cmentarzy pojawił się... łoś. Gość z puszczy rodem dostojnie przechadzał się między samochodami, ze spokojem kierując się w stronę straganów i pilnujących towaru handlarzy. Zdjęcie towarzyskiego zwierzęcia przysłał @Robert.
Łosie coraz częściej bywają widziane w pobliżu Warszawy. Od dziesięciu lat obowiązuje zakaz strzelania do tego zwierzęcia, więc jego populacja rośnie.
Co zrobić gdy staniesz oko w oko z łosiem?
Zapytaliśmy o to Zenona Chojnackiego, koordynatora do spraw łowiectwa przy Starostwie Powiatowym w Legionowie (woj. mazowieckie). "Przede wszystkim zachować spokój. Łosie są bardzo spokojne, ale odważne i zdają sobie sprawę ze swojej potęgi. Wiedzą, że są silne. Przez to też często giną na drogach" - mówił Zenon Chojnacki.
Kiedy więc wędrowny łoś pojawi się w najmniej oczekiwanym miejscu, najlepiej pozwolić mu zaspokoić ciekawość. Odwiedzi ludzkie zagrody, z dystansu spojrzy na podziwiających go ludzi, po czym dostojnym krokiem odejdzie w tylko sobie znanym kierunku.
Autor: ak/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W nocy i w piątek przez Polskę przetoczył się front z burzami. Według informacji naszej synoptyk przyniósł obfite opady na południowym wschodzie kraju. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie pokazujące jedną z ulic w Rzeszowie po przejściu ulewy.
Ponad 80 litrów deszczu na Podkarpaciu. Ulice Rzeszowa jak rzeki
Ponad 1300 interwencji w związku z burzami zanotowali polscy strażacy w czwartek. Straż pożarna przekazała, że pięć osób zostało rannych. Najtrudniejsza sytuacja panowała w województwie warmińsko-mazurskim.
Ponad 1300 interwencji, pięć osób rannych. Bilans czwartkowych burz
Ponad 1300 interwencji w związku z burzami zanotowali polscy strażacy w czwartek. Straż pożarna przekazała, że pięć osób zostało rannych. Najtrudniejsza sytuacja panowała w województwie warmińsko-mazurskim.
Ponad 1300 interwencji, pięć osób rannych. Bilans czwartkowych burz
W pobliżu malowniczego jeziora Como we Włoszech wybuchł pożar lasów. Jak informują włoskie media, ogień pochłonął już około 400 hektarów terenu. Sytuację na miejscu opisał nam jeden z Reporterów 24, który przebywa w Lombardii na wakacjach.
Jezioro Como. Pożar w raju. "Dwa różne światy"
Prawy i wspaniały człowiek, ikona, mistrz, filar TVN24, jeden z największych dziennikarzy - tak widzowie naszej stacji żegnają Andrzeja Morozowskiego. Piszą, że trudno pogodzić im się z tym, że nie zobaczą go już na ekranie.
"Dziękuję Panie Andrzeju, że byłeś". Tak widzowie TVN24 żegnają Andrzeja Morozowskiego
Decyzją pilota samolot polskich linii lotniczych LOT, lecący w niedzielę z Krakowa do Stambułu, zawrócił - potwierdziła rzeczniczka portu lotniczego Kraków-Balice Monika Chylaszek. Pierwszą informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
"Decyzją pilota samolot zawrócił". Tuż po starcie z Krakowa
Policjanci postrzelili w trakcie interwencji mężczyznę, który zaatakował ich przedmiotem przypominającym maczetę w Trzciance (woj. wielkopolskie). Jeden z funkcjonariuszy został ranny. W okolicy miejsca zdarzenia - przed blokiem - znajdowało się ciało ojca napastnika.
