Wystarczyło zaledwie kilka minut by ulice znowu zamieniły się w rwące potoki. Przez województwa łódzkie, śląskie i mazowieckie przeszła w niedzielę fala nawałnic, które sparaliżowały ruch w miastach. Tylko na Mazowszu straż pożarna interweniowała ponad sto razy. Internauci i Reporterzy 24 zamieszczają zdjęcia efektów kolejnej w tym roku ulewy.
Fala nawałnic, jakie w niedzielę przeszły nad Polską dała się we znaki szczególnie mieszkańcom województw śląskiego, łódzkiego i mazowieckiego. Na terenie samego tylko Mazowsza straż pożarna interweniowała ponad 100 razy. Największą zmorą kierowców okazały się nieprzejezdne, zalane ulice. Wielu z nich decydowało się przejechać przez uliczne jeziora, co chwilę później skutkowało zalanym silnikiem.
Niestety w poniedziałek pogoda się nie poprawi. Burz powinni spodziewać się mieszkańcy Podkarpacia, Lubelszczyzny, Pomorza i Ziemi Lubuskiej. W całym kraju będzie pochmurno, choć czasem wyjdzie słońce. Synoptycy przestrzegają przed śliską nawierzchnią i ograniczoną widocznością.
Szczegółową prognozę pogody znajdziesz na portalu tvnmeteo.pl
Autor: ak/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Pasażerowie pociągu Intercity relacji Świnoujście - Przemyśl wysiadali na tory i przesiadali się do pociągów zastępczych po awarii, do której doszło pod Krakowem. - Pociąg został unieruchomiony. Utknęło w nim 700 osób - przekazał redakcji Kontaktu24 oficer prasowy krakowskiej straży pożarnej.
Awaria pociągu po Krakowem. "Utknęło 700 osób"
Strażacy opanowali pożar, który w niedzielę rano wybuchł w pofabrycznej hali przy ulicy Targowej w Gorzowie Wielkopolskim. Budynek, w którym znajdował się park trampolin, wypalił się od środka. W pożarze nikt nie ucierpiał.
Płonęła hala, kłęby dymu nad miastem. "Straty materialne są poważne"
Tragedia w żłobku w podwarszawskich Ząbkach. Niespełna dwuletni chłopiec utonął w oczku wodnym.
Dziecko utonęło w oczku wodnym
- Źródło:
- Kontakt24
Kierowca auta osobowego wjechał na przejście dla pieszych, gdzie znajdował się chłopiec na hulajnodze. Świadek niebezpiecznej sytuacji przysłał na Kontakt24 jej nagranie i opisał, że mogła się ona zakończyć potrąceniem dziecka. Zdaniem eksperta, któremu pokazaliśmy film, obie strony zignorowały ważne zasady ruchu drogowego.
Chłopiec na hulajnodze przejeżdżał przez pasy. Kierowca omal go nie potrącił. Nagranie
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
