Lanosem w drzewo. "Za szybko wyprzedzał"
73-letni kierowca oraz jego żona trafili do szpitala po tym, jak w Mysłowicach Brzęczkowicach (woj. śląskie) wypadli autem z drogi i uderzyli w drzewo. Według policji, przyczyną zdarzenia było wyprzedzanie z nadmierną prędkością. Zdjęcie rozbitego samochodu otrzymaliśmy na Kontakt 24 od @Mirka.
Jak poinformował nadkom. Tomasz Gogolin, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, do zdarzenia doszło około godziny 11. "73-letni kierowca lanosa wyprzedzał ze zbyt dużą prędkością, zjechał na prawe pobocze, gdzie wjechał w drzewo" - powiedział policjant.
Wraz 73-latkiem jechała jego żona. Oboje trafili do szpitala. "Doznali ogólnych potłuczeń, drobnych urazów kręgosłupa. Kierowca był trzeźwy" - powiedział Gogolin. Jak dodał, jeszcze nie wiadomo, jak zostanie zakwalifikowane to zdarzenie drogowe, ponieważ nie wiadomo czy obrażenia rannych są na tyle poważne, aby wymagały dłuższej hospitalizacji.
Na drodze nie występowały utrudnienia w ruchu.
Autor: aolsz//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W Poniedziałek Wielkanocny w wielu rejonach Polski szaleje silny wiatr. Nad częścią kraju przechodziły burze, a lokalnie nie tylko się błyskało, ale także padał grad. Materiały pokazujące pogodowe zamieszanie i jego skutki wysyłacie do nas na Kontakt24.
Silny wiatr. Niebezpieczne podmuchy w Polsce. Coraz więcej interwencji
W Białymstoku przestaje działać huta szkła. Właściciel produkcję przenosi do Pieńska na Dolnym Śląsku. Pracownicy mieli jechać przynajmniej na tydzień do nowego zakładu, by tam rozwiązać umowę i odebrać odprawę. Tego wymagał od nich prezes firmy. Teraz twierdzi, że mogą to jednak zrobić na miejscu.
Przenoszą produkcję na drugi koniec Polski, radni czują się oszukani
W Wielki Piątek przy ulicy Rzymowskiego w Warszawie spłonął 25-metrowy krzyż papieski, stojący przed kościołem św. Maksymiliana Marii Kolbego. Konstrukcja była pamiątką po mszy odprawionej przez św. Jana Pawła II w stolicy w 1979 roku. Policja poinformowała o wstępnych ustaleniach dotyczących przyczyn pożaru.
Spłonął papieski krzyż. Policja o przyczynach pożaru
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24, TVN24, PAP
W komendzie policji w Śremie część policjantów przebywa na zwolnieniu lekarskim. Z informacji, które otrzymaliśmy na Kontakt24 wynika, że może być to forma protestu. Komendant wojewódzki zapowiedział wizytę w jednostce.
Policjanci na zwolnieniach lekarskich. Komendant wojewódzki reaguje
Miał rewolwer i sześć noży. 42-letni mężczyzna, który przez 14 lat pracował w jednej z łódzkich fabryk, usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa po tym, jak w środę otworzył ogień do swojego byłego przełożonego. Usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany.
Przeskoczył płot, wszedł do biura i strzelił. Zarzuty i areszt dla napastnika z łódzkiej fabryki
W hali na terenie składowiska odpadów w miejscowości Chojnica (woj. zachodniopomorskie) wybuchł pożar. Ogniem objęty jest budynek sortowni. Według wstępnych ustaleń nikt nie ucierpiał. Informacje o pożarze otrzymaliśmy na Kontakt24.
Wysoki słup dymu, ogień wewnątrz hali. Płonie sortownia odpadów
Na wysokości miejscowości Krzewie w województwie łódzkim mężczyzna zaciągnął hamulec awaryjny w pociągu i "zgłosił informację o pozostawionej walizce z ładunkiem wybuchowym". Ewakuowano pasażerów. Żadnego ładunku nie znaleziono.
Zaciągnął hamulec awaryjny w pociągu i powiedział o walizce z ładunkiem wybuchowym
Polacy utknęli w Karlskronie po usterce promu Stena Line. Jednostka od środy stała zacumowana w porcie i nie wiadomo było, kiedy będzie mogła wypłynąć. W piątek wieczorem przewoźnik poinformował, że pasażerowie "są już w drodze do domu". Podróżnym zorganizowano alternatywne środki transportu do kraju.
Usterka promu w Karlskronie. Nowe informacje
- Źródło:
- TVN24, Kontakt24
