Dwa samochody ciężarowe przewożące towar wpadły w poślizg i przewróciły się, blokując drogę. Do jednego zdarzenia doszło w południe w Szczecinie, a do drugiego - rano na S8 w pobliżu Wrocławia. Zdjęcia zamieścili w serwisie Kontaktu 24 internauci @Marcin i @tetatom.
"Ok. godz. 12.15 na ul. Zwierzynieckiej w Szczecinie w kierunku Berlina samochód ciężarowy przewrócił się na bok, a z jego naczepy wysypała się kukurydza. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca tira nie zapanował nad pojazdem i wpadł w poślizg" - powiedziała w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 asp. Irena Kornicz z zespołu prasowego KWP w Szczecinie.
Jak poinformowała, nikomu nic się nie stało. "Droga jest zablokowana na dwóch pasach. Wyznaczono objazdy" - dodała asp. Kornicz.
Do podobnego zdarzenia doszło ok. godz. 8.00 na drodze S8 w pobliżu węzła Pawłowice koło Wrocławia. "Na wjeździe na S8 w kierunku na Wrocław samochód ciężarowy przewrócił się na bok, blokując drogę. Z ciężarówki wypadł przewożony złom. Przyczynę zdarzenia bada policja, ale prawdopodobnie kierowca nie dostosował prędkości do warunków jazdy i wpadł w poślizg" - powiedział redakcji Kontaktu 24 st. asp. Paweł Petrykowski, rzecznik prasowy KWP we Wrocławiu.
"Kierowca z niewielkimi obrażeniami został przewieziony do szpitala na badania" - poinformował policjant. Jak powiedział, wyznaczono objazd miejsca wypadku. Nie wiadomo, jak długo potrwają utrudnienia. Wjazd w kierunku Warszawy jest przejezdny.
Autor: aka/ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W Białymstoku nie będzie już, istniejącej od 1929 roku, huty szkła. Produkcja przenosi się na Dolny Śląsk - 700 kilometrów od Podlasia. Hutnicy, którzy nie chcą przenosić się na drugi kraniec Polski muszą jechać przynajmniej na tydzień do nowego zakładu i dopiero tam rozwiązywać umowy o pracę oraz odbierać należne im odprawy. Tego wymaga od nich prezes firmy.
Duży pożar w okolicy ulicy Modlińskiej na warszawskiej Białołęce. Paliła się elewacja budowanego bloku. Strażacy musieli ściągać operatora dźwigu, uwięzionego w kabinie. Naruszona konstrukcja żurawia stwarzała zagrożenie, dlatego wieczorem podjęto decyzję o ewakuacji 40 mieszkańców.
Pożar na budowie. Operator dźwigu w szpitalu. Ewakuowano mieszkańców
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Pasażer samolotu z Teneryfy do Warszawy był agresywny i nie wykonywał poleceń załogi, a kiedy maszyna kołowała na płycie Lotniska Chopina, nagle otworzył drzwi i zjechał po trapie. - Przez cały lot był bardzo pobudzony i niespokojny. Chciał, by otworzono drzwi i wypuszczono go z samolotu. Uderzył stewardessę - opisała jedna z pasażerek, która była świadkiem zajścia.
Otworzył drzwi samolotu, zjechał po trapie i próbował uciec
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
W niedzielne popołudnie pogoda podzieliła Polskę. W niektórych regionach odnotowano dwucyfrowe wartości temperatury, bliskie 20 stopniom Celsjusza. W innej części kraju były jednak miejsca, gdzie słupki rtęci wskazały tylko kilka stopni powyżej zera.
Dwa pogodowe światy w Polsce. Widać to na mapach
W jednej ze szkół w Zielonej Górze uczniowie uciekli z jednej z lekcji i poprosili o pomoc dyrekcję. Powodem miało być niepokojące zachowanie nauczyciela. Według rodziców mężczyzna miał się zachowywać agresywnie, dlatego wezwali policję. Patrol skontrolował nauczyciela, gdy ten już opuścił teren szkoły. Badanie wykazało, że miał 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Niepokojące zachowanie nauczyciela i interwencja policji
Kierowca z Małopolski, jadący z synem do Chrzanowa, trafił na drodze na niespodziewanego gościa. Był to jeżozwierz, który naturalnie nie występuje w Polsce. Zwierzęciem zajęło się Centrum Zarządzania Kryzysowego.
Małopolska. Jeżozwierz przeciął im drogę. "Byliśmy bardzo zaskoczeni"
Spółka ARP E-Vehicles miała produkować w Bydgoszczy autobusy elektryczne. Pod koniec 2024 roku zarząd złożył rezygnację i do sądu wpłynął wniosek o ogłoszenie upadłości. Ten został oddalony, ale firma nie działa. Pracowników (ponad 100) zwolniono, wierzyciele pozostali z nieuregulowanymi płatnościami. Agencja Rozwoju Przemysłu prowadziła rozmowy z potencjalnymi inwestorami, ale wiążących deklaracji nie ma.
Od ponad tygodnia mieszkańcy ulicy Podcieniowej w Suchym Dębie (woj. pomorskie) zmagają się z zalaną drogą. Jak za pośrednictwem serwisu Kontakt24 poinformował jeden z nich, miejscami poziom wody sięga nawet 40 centymetrów i utrudnia codzienne funkcjonowanie. Na przesłanym przez niego nagraniu widać, jak mężczyzna pływa pontonem po ulicy. Do sprawy odniosły się lokalna straż pożarna oraz władze gminy.
Ulica tak zalana, że można pływać pontonem. Udowodnił to jeden z mieszkańców
- Źródło:
- Kontakt24, TVN24
Samochód ciężarowy zderzył się z tramwajem na Żeraniu. Jedna z pasażerek została zraniona odłamkiem potłuczonej szyby, obrażenia odniósł także motorniczy. Z kolei na Mokotowie pieszy został potrącony przez nadjeżdżający skład. Policja podała, że nieprzytomnego mężczyznę przewieziono do szpitala.
Ciężarówka zderzyła się z tramwajem. Rozbite szkło raniło pasażerkę
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
