Kot utknął w drzwiach zakładu produkcyjnego w Milówce (Śląskie). Na pomoc pechowemu zwierzakowi ruszyli strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej. Na Kontakt 24 otrzymaliśmy zdjęcia z akcji ratunkowej.
Po godzinie 11 w niedzielę do jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Milówce wpłynęło zgłoszenie o zakleszczonym kocie. Zwierzę nie mogło wyjąć głowy z otworu w drzwiach w zakładzie produkcyjnym na ulicy Jana Kazimierza w Milówce.
Zwierzak w potrzasku
Jak opowiedział przedstawiciel Ochotniczej Straży Pożarnej w Milówce, na numer alarmowy w tej sprawie zadzwonił portier, który pracuje w zakładzie produkcyjnym. W metalowych drzwiach była dziura o średnicy około siedmiu centymetrów. Kot włożył w nią głowę i nie mógł się sam wydostać z pułapki.
Na miejsce szybko przyjechało pięciu strażaków, zadysponowanych przez Komendę Powiatową Państwowej Straży Pożarnej w Żywcu. Aby uwolnić zwierzę, nacięli otwór za pomocą piły szablastej, a następnie wygięli blachę. Kota udało się wyciągnąć z pułapki. Strażacy dokładnie obejrzeli zwierzaka, ale nie był on ranny. Chwilę po uwolnieniu kot pobiegł w swoją stronę. Cała akcja trwała około 20 minut, a zdjęcia z niej otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Autor: ek,as / Źródło: tvnmeteo.pl / Kontakt 24
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Dwa dni był bity i przetrzymywany siłą w mieszkaniu w Pruszkowie. W tej sprawie pięciu mężczyzn usłyszało zarzuty pobicia, pozbawienia wolności oraz zmuszania do określonego zachowania. Zostali tymczasowo aresztowani.
Dwa dni był przetrzymywany w mieszkaniu i bity. Pięciu mężczyzn z zarzutami
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
Funkcjonariusz Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji przyjechał samochodem na służbę, będąc w stanie po spożyciu alkoholu. Został zawieszony w pełnieniu obowiązków i wszczęto procedurę administracyjną, by zwolnić go ze służby.
Autem do pracy po alkoholu. Policjant z drogówki zawieszony
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Mężczyzna ma poparzoną twarz, a kobieta 50 procent ciała. W kamperze w Łebie (Pomorskie) doszło do wybuchu instalacji gazowej służącej do ogrzewania. Na miejsce wysłano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
W związku z piątkowym pożarem przy ul. Łochowskiej w Bydgoszczy policja zatrzymała 55-latka, który miał doprowadzić do zdarzenia. Mężczyzna usłyszał zarzut nieumyślnego sprowadzenia niebezpieczeństwa i został objęty policyjnym dozorem. Może trafić do więzienia na kilka lat.
Ogień i dym nad miastem. Jest zarzut dla jednego z lokatorów spalonego budynku
- Źródło:
- tvn24.pl
W czwartek rano w warszawskim Wawrze doszło do pożaru autobusu miejskiego. Ogień pojawił się w komorze silnika. Nie ma osób poszkodowanych, ale są utrudnienia w ruchu.
Dostaną ekwiwalenty za niewykorzystane urlopy oraz należne odprawy. Nie mogą jednak liczyć na rozwiązanie umów o pracę z okresem wypowiedzenia i otrzymanie w związku z tym trzykrotności pensji. Taki kompromis zawarł dyrektor huty szkła w Białymstoku z pracowniami, którzy nie chcą przenosić się do Pieńska na Dolnym Śląsku. Prezes zobowiązał się wypłacić świadczenia do 10 maja. Związki zawodowe będą pilnować, żeby rzeczywiście to nastąpiło.
Huta przenosi się na drugi koniec Polski. Jest porozumienie z tymi, którzy zostają
Do groźnego pożaru doszło w niedzielę wieczorem na Wisłostradzie. Zapaliła się ciężarówka przewożąca paliwa alternatywne.
We wtorek rano w rejonie Ronda Zgrupowania Armii Krajowej "Radosław" pojawił się policyjny śmigłowiec, a na dachu budynku działali funkcjonariusze z oddziałów kontrterrorystycznych. Jak ustaliliśmy, śledztwo dotyczy handlu substancjami rozprowadzanymi na siłowniach. Nagrania oraz zdjęcia z akcji otrzymaliśmy na Kontakt24.
Black Hawk nad budynkiem, antyterroryści na dachu. Minister potwierdza zatrzymania
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24, PAP
