Kot utknął w drzwiach zakładu produkcyjnego w Milówce (Śląskie). Na pomoc pechowemu zwierzakowi ruszyli strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej. Na Kontakt 24 otrzymaliśmy zdjęcia z akcji ratunkowej.
Po godzinie 11 w niedzielę do jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Milówce wpłynęło zgłoszenie o zakleszczonym kocie. Zwierzę nie mogło wyjąć głowy z otworu w drzwiach w zakładzie produkcyjnym na ulicy Jana Kazimierza w Milówce.
Zwierzak w potrzasku
Jak opowiedział przedstawiciel Ochotniczej Straży Pożarnej w Milówce, na numer alarmowy w tej sprawie zadzwonił portier, który pracuje w zakładzie produkcyjnym. W metalowych drzwiach była dziura o średnicy około siedmiu centymetrów. Kot włożył w nią głowę i nie mógł się sam wydostać z pułapki.
Na miejsce szybko przyjechało pięciu strażaków, zadysponowanych przez Komendę Powiatową Państwowej Straży Pożarnej w Żywcu. Aby uwolnić zwierzę, nacięli otwór za pomocą piły szablastej, a następnie wygięli blachę. Kota udało się wyciągnąć z pułapki. Strażacy dokładnie obejrzeli zwierzaka, ale nie był on ranny. Chwilę po uwolnieniu kot pobiegł w swoją stronę. Cała akcja trwała około 20 minut, a zdjęcia z niej otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Autor: ek,as / Źródło: tvnmeteo.pl / Kontakt 24
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Skrajnie niebezpieczna sytuacja na terenie łódzkiego Arturówka. Na środku stawu na utrzymującym się jeszcze lodzie bawiło się czworo dzieci, przy czym temperatura powietrza wynosiła plus 10 stopni Celsjusza. Nagranie z tego zdarzenia otrzymaliśmy na Kontakt24.
Na zewnątrz plus 10, na środku stawu na lodzie bawią się dzieci
Nauczyciel technikum w Piasecznie został zaatakowany przez ucznia podczas lekcji. Nastolatek rzucił się na mężczyznę z pięściami i kopał go. Sprawa została zgłoszona policji. O losie nieletniego zdecyduje sąd rodzinny.
W nocy było nerwowo. Dostaliśmy informację, aby udać się do schronu - relacjonował w TVN24 dziennikarz sportowy Michał Samulski, który przebywa w Dubaju. W mieście od soboty słychać wybuchy po tym, jak Iran odpowiedział na amerykańsko-izraelski atak. Jak mówił Samulski, "cały czas słychać wybuchy", a na niebie unoszą się smugi dymu.
"Cały czas słychać wybuchy", "na niebie widać smugi". Relacja polskiego dziennikarza z Dubaju
Za nami Pełnia Robaczego Księżyca. To, jak prezentował się nasz naturalny satelita w pełnej okazałości, można zobaczyć na zdjęciach, które otrzymaliśmy na Kontakt24.
Pełnia Robaczego Księżyca na Waszych zdjęciach
- Źródło:
- Kontakt24, Z Głową w Gwiazdach, timeanddate.com
Izrael i USA atakują, Iran odpowiada. W związku z tym państwa w regionie zamykają swoje przestrzenie powietrzne. Również wiele linii lotniczych odwołuje loty w rejonie Bliskiego Wschodu. Polacy tam przebywający mają problem z powrotem do kraju.
Kolejne kraje zamykają przestrzenie powietrzne. Polscy turyści utknęli
- Źródło:
- PAP, Reuters, TVN24
Sześć sów uszatych siedzących obok siebie na jednym ogrodzeniu - taki widok zarejestrował Reporter24 w Grudziądzu (woj. kujawsko-pomorskie). Zimą zwierzęta te lubią gromadzić się w grupy, ale stosunkowo trudno zobaczyć je w dzień. Materiał otrzymaliśmy na Kontakt24.
Sześciu niezwykłych gości na ogrodzeniu. "Pierwszy raz widzę coś takiego"
Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył ponad pół miliona złotych kary na szpital w Świdnicy. Kontrola wykazała, że 30-letnia Patrycja, u której doszło do udaru, przez wiele godzin czekała na karetkę, mimo że była w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Kobieta zmarła.
Nie było karetki, Patrycja zmarła. Kara dla szpitala
Przy ulicy Opolskiej w Krakowie doszło do awarii rury ciepłowniczej. Słup pary i gorącej wody unosił się na wysokość wielu metrów, ponad okoliczne budynki. Awaria jest usuwana, mieszkańcy północnych dzielnic mogą mieć chłodniej w mieszkaniach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagrania.
