Natura nie daje za wygraną, Kujawy i Pomorze podnoszą się po nawałnicach, które przetoczyły się w niedzielę dewastując miasta i wsie. Reporterzy 24 i internauci dostarczają nam materiały dokumentujące klęskę.
Festiwal piorunów, który odbył się na niebie w Kujawsko-Pomorskiem, uchwycony w obiektywie Reportera 24, bigfilm.
Zalane ulice, powalone drzewa, powybijane szyby w oknach samochodów i pożary domów. Takie są skutki gwałtownych nawałnic i gradobić, które w niedzielę po południu nawiedziły Pomorze.
W Gdańsku - najprawdopodobniej od uderzenia piorunów - zapaliły się dwa domy (na gdańskich Kowalach oraz w Gdańsku-Osowie). Na szczęście obyło się bez ofiar.
Gwałtowne nawałnice powały również drzewa i zalewały piwnice. Najbardziej poszkodowani są mieszkańcy z powiatów: puckiego, słupskiego oraz wejherowskiego. Gwałtowna ulewa dała się we znaki również mieszkańcom Ustki. W centrum miasta ulice popłynęły.
Nad Wejherowem oraz okolicami przeszło potężne gradobicie. Uszkodzonych zostało wiele samochodów. Podobnie jest w Redzie.
tka, kc//ŁUD
kc
Autor: redakcja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W nocy i w piątek przez Polskę przetoczył się front z burzami. Według informacji naszej synoptyk przyniósł obfite opady na południowym wschodzie kraju. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie pokazujące jedną z ulic w Rzeszowie po przejściu ulewy.
Ponad 80 litrów deszczu na Podkarpaciu. Ulice Rzeszowa jak rzeki
Ponad 1300 interwencji w związku z burzami zanotowali polscy strażacy w czwartek. Straż pożarna przekazała, że pięć osób zostało rannych. Najtrudniejsza sytuacja panowała w województwie warmińsko-mazurskim.
Ponad 1300 interwencji, pięć osób rannych. Bilans czwartkowych burz
Ponad 1300 interwencji w związku z burzami zanotowali polscy strażacy w czwartek. Straż pożarna przekazała, że pięć osób zostało rannych. Najtrudniejsza sytuacja panowała w województwie warmińsko-mazurskim.
Ponad 1300 interwencji, pięć osób rannych. Bilans czwartkowych burz
W pobliżu malowniczego jeziora Como we Włoszech wybuchł pożar lasów. Jak informują włoskie media, ogień pochłonął już około 400 hektarów terenu. Sytuację na miejscu opisał nam jeden z Reporterów 24, który przebywa w Lombardii na wakacjach.
Jezioro Como. Pożar w raju. "Dwa różne światy"
Prawy i wspaniały człowiek, ikona, mistrz, filar TVN24, jeden z największych dziennikarzy - tak widzowie naszej stacji żegnają Andrzeja Morozowskiego. Piszą, że trudno pogodzić im się z tym, że nie zobaczą go już na ekranie.
"Dziękuję Panie Andrzeju, że byłeś". Tak widzowie TVN24 żegnają Andrzeja Morozowskiego
Decyzją pilota samolot polskich linii lotniczych LOT, lecący w niedzielę z Krakowa do Stambułu, zawrócił - potwierdziła rzeczniczka portu lotniczego Kraków-Balice Monika Chylaszek. Pierwszą informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
"Decyzją pilota samolot zawrócił". Tuż po starcie z Krakowa
Policjanci postrzelili w trakcie interwencji mężczyznę, który zaatakował ich przedmiotem przypominającym maczetę w Trzciance (woj. wielkopolskie). Jeden z funkcjonariuszy został ranny. W okolicy miejsca zdarzenia - przed blokiem - znajdowało się ciało ojca napastnika.
Ciało przed blokiem w Trzciance. Policjanci zaatakowani w trakcie interwencji
Są nagrania z okolic miejscowości Tarnawa-Kolonia na Lubelszczyźnie. Przydomowe monitoringi zarejestrowały moment uderzenia pocisku.
