"Kosiarze" nie dali spać mieszkańcom. To prace zlecone przez urzędników

"Kosiarze" pojawili się około pierwszej w nocy

Mieszkańcy ulicy Hetmańskiej w Łodzi mogą czuć się niewyspani. - Hałas usłyszeliśmy około pierwszej w nocy. Myśleliśmy, że to jakieś nielegalne wyścigi - mówi jeden z mieszkańców, który napisał na Kontakt 24. Ale to nie były wyścigi, tylko zaplanowane prace "czyszczenia pasa drogowego".

Kontakt24 - Opinia użytownika

Reporter 24 przysłał nam film nagrany ze swojego balkonu. Widać niewiele, bo jest ciemno. Słychać za to wyraźnie ręczne kosy spalinowe, które zazwyczaj wykorzystywane są do ścinania trawy w trudno dostępnym terenie – na przykład w rowach. - Człowiek chce spać, a tu pojawiają się "kosiarze umysłów". Wszystko fajnie, ale nie w środku nocy – mówi Marcin Biel, mieszkaniec Łodzi.

Mieszkańcy byli tak zbulwersowani całą akcją, że wezwali służby. Zawiadomienie wpłynęło zarówno do straży miejskiej, jak i policji. Ostatecznie interwencję podjęli funkcjonariusze tej drugiej.

Na miejscu policjanci wylegitymowali pracowników firmy, którzy - jak się okazało - nie mieli zgody na pracę w nocy. Po interwencji służb prace zostały przerwane.

To nie koszenie, tylko...

We wtorek od rana mieszkańcy zastanawiali się, kto pozwolił na przeprowadzanie prac o tak kuriozalnej porze. Znalezienie odpowiedzi nie było łatwe.

- Zakład Zieleni Miejskiej odsyłał do Wydziału Gospodarki Komunalnej w łódzkim magistracie. A rzecznik urzędu twierdził, że żadne prace związane z wycinką nie były prowadzone - opowiada Katarzyna Pasikowska-Poczopko, reporterka TVN24, która zajęła się sprawą.

Ostatecznie udało nam się dotrzeć do firmy, której pracownicy zostali wylegitymowani w nocy przez policjantów. A ci poinformowali nas, że prace zostały jednak zlecone przez miasto. Tyle, że nie była to wycinka, tylko "czyszczenie pasa drogi". Prace polegały nie tylko na wycinaniu dziko rosnących chwastów, ale też sprzątania piasku, kurzu i odpadków zalegających na drodze.

- Faktycznie, takie prace zostały zlecone firmom zewnętrznym. Tyle, że miały one odbywać się nie później niż o 22. Bardzo przepraszamy mieszkańców - mówi tvn24.pl Marcin Masłowski z łódzkiego magistratu.

Pobudek już nie będzie?

Urzędnicy zapewniają, że zażądali wyjaśnień od firmy odpowiedzialnej za nocną akcję. - Raz jeszcze uczuliliśmy wszystkie firmy zaangażowane w działania o to, żeby nie dochodziło w przyszłości do podobnych sytuacji - zapewnia Masłowski.

Prace związane z czyszczeniem dróg mają w Łodzi potrwać do końca sierpnia.

Czytaj też na tvn24.pl

Autor: bz / Źródło: TVN24 Łódź/Kontakt 24

Ważny temat?

Podziel się!

Ważny temat?

Podziel się!

Czekamy na Wasze:

Pozostałe wiadomości

Mieszkańcy centralnej Polski mogli usłyszeć dziś rano potężny huk. Był związany z przekroczeniem bariery dźwięku przez wojskowe samoloty bojowe.

Huk w centralnej Polsce. Wojsko wyjaśnia

Huk w centralnej Polsce. Wojsko wyjaśnia

Źródło:
tvn24.pl

Przebita przednia szyba, kierowca busa raniony w twarz. Śledczy badają, co się stało na drodze wojewódzkiej numer 163 pomiędzy Wałczem a Czaplinkiem (Zachodniopomorskie). Informację otrzymaliśmy na Kontakt24.

Dziura w szybie busa, ranny kierowca. Śledczy sprawdzają, co się stało na drodze

Dziura w szybie busa, ranny kierowca. Śledczy sprawdzają, co się stało na drodze

Źródło:
tvn24.pl

Incydent na lotnisku we Wrocławiu. Pasażerowie musieli ponownie przejść kontrolę bezpieczeństwa. Wszystko przez mężczyznę, który przeskoczył płot i dostał się do samolotu. Interweniowali strażnicy graniczni.

Incydent na lotnisku. Przeskoczył płot i wszedł na pokład samolotu

Incydent na lotnisku. Przeskoczył płot i wszedł na pokład samolotu

Źródło:
Kontakt24, tvn24.pl

Jedna osoba zginęła w zderzeniu samochodu osobowego z ciągnikiem siodłowym na drodze krajowej numer 10, między Suchaniem a Reczem w województwie zachodniopomorskim. Przez kilka godzin trasa była nieprzejezdna.

Zderzenie na krajowej "10", nie żyje jedna osoba

Zderzenie na krajowej "10", nie żyje jedna osoba

Źródło:
tvn24.pl

Nastolatka została zaatakowana przez nieznanego sprawcę w parku w Rawie Mazowieckiej (Łódzkie). Dwa dni po zdarzeniu zatrzymano 40-letniego mężczyznę, który usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany.

Nastolatka zaatakowana w parku miejskim. Areszt dla 40-latka

Nastolatka zaatakowana w parku miejskim. Areszt dla 40-latka

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl

W środę przy ulicy Franciszkańskiej w Sosnowcu na samochodzie eksplodował nieduży ładunek wybuchowy. Zatrzymano 45-letniego mężczyznę.

Ładunek eksplodował na samochodzie. 45-latek w rękach policji

Ładunek eksplodował na samochodzie. 45-latek w rękach policji

Źródło:
tvn24.pl, Kontakt24

Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.

Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie

Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie

Źródło:
Kontakt24

Do tragicznego wypadku doszło w piątek podczas prac ziemnych w miejscowości Głuszyno na Pomorzu. Operator koparki najechał na jedną z pracujących tam kobiet. 45-latka nie przeżyła.

Koparką najechał na kobietę, zginęła na miejscu

Koparką najechał na kobietę, zginęła na miejscu

Źródło:
tvn24.pl

Łoś znalazł się na torach Dworca Centralnego w Warszawie. Nagranie pokazujące zwierzę biegające po peronie otrzymaliśmy na Kontakt24. - Ludzie byli zszokowani. Gdy pojawiły się pierwsze głosy o łosiu, niektórzy myśleli, że to żart. Potem już każdy chwycił za telefon i zaczął nagrywać - powiedział nam jego autor.

Łoś biegał po peronie Dworca Centralnego. Nagranie

Łoś biegał po peronie Dworca Centralnego. Nagranie

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Na torach na Dworcu Centralnym w Warszawie znalazł się łoś. Ruch pociągów został sparaliżowany. Na miejsce wezwano łowczego.

Utrudnienia na kolei w Warszawie. "Wtargnięcie dzikiej zwierzyny"

Utrudnienia na kolei w Warszawie. "Wtargnięcie dzikiej zwierzyny"

Źródło:
tvn24.pl

Czterech uczniów gdyńskiego liceum trafiło do szpitala. Do szkoły wezwani zostali policjanci. Ustalili, że 15-latkowie zażyli tak zwane snusy.

Czterej uczniowie w szpitalu, policjanci w szkole

Czterej uczniowie w szpitalu, policjanci w szkole

Źródło:
tvn24.pl, Kontakt24

Mieszkańcy Boguszewa w województwie warmińsko-mazurskim przeżyli niemałe zaskoczenie. Nagranie z przydomowej kamery uchwyciło moment, w którym kot przepędził lisa sprzed ich domu.

"Zobaczyliśmy, jak nasz kot odgania lisa. Byliśmy zdziwieni". Nagranie

"Zobaczyliśmy, jak nasz kot odgania lisa. Byliśmy zdziwieni". Nagranie

Źródło:
Kontakt24, tvn24.pl

Niezwykle jasny bolid pojawił się nad Polską w nocy z poniedziałku na wtorek. Zdjęcie zjawiska otrzymaliśmy na Kontakt24.

Bolid rozświetlił niebo na zielono. "Co za petarda!"

Bolid rozświetlił niebo na zielono. "Co za petarda!"

Źródło:
Kontakt24, tvnmeteo.pl