Przygotowana dla osób młodych, a testowana przez minister nauki i prezydent Warszawy, Hannę Gronkiewicz Waltz. W czwartek w Centrum Nauki Kopernik w stolicy otwarto ostatnią z sześciu stałych wystaw. Nosi nazwę "Re:generacja".
Materiały z otwarcia przygotował i zamieścił na swoim profilu nasz warszawski Reporter 24 TO3.
"Ta wystawa to podwójny eksperyment. Eksperymentem będzie nie tylko to, co będziemy robili w środku, ale eksperymentem był też cały pomysł wystawy" - powiedział podczas oficjalnego otwarcia galerii dyrektor CNK, Robert Firmhofer.
W nowootwartej części CNK zwiedzający będą mieli do dyspozycji blisko 80 eksponatów, dzięki którym sprawdzą m.in., czym różni się język blokersów od języka naukowców, co wyróżnia przedstawicieli poszczególnych subkultur, a przemawiając z sejmowej trybuny będą się mogli poczuć jak politycy.
O nowej wystawie przeczytasz również na portalu tvnwarszawa.pl.
Autor: aj//ŁUD
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
