Koparka zrzuciła tablice znad jezdni
„Kierowca koparki przewrócił tablicę informacyjną wiszącą nad trzema pasami ruchu wjazdowymi do Szczecina na ulicy Gdańskiej" – poinformował po godz. 8 redakcję Kontaktu 24 @andrzej. Zablokowane były trzy pasy ruchu. Na trasie tworzyły się korki, ale obecnie ruch przebiega już bez utrudnień.
"Kierujący koparką, jadąc lewym pasem ruchu przy rozłożonym wysięgniku, uderzył w drogowskaz bramowy i przewrócił go. Kierowca był trzeźwy" - powiedział w rozmowie z TVN24 Maciej Kordziński z wydziału ruchu drogowego. Jak dodał, powodem zdarzenia było "po prostu gapiostwo".
Do zdarzenia doszło dziś rano na ul. Gdańskiej w Szczecinie, przy wjeździe na Trasę Zamkową. Koparka uderzyła w słup podtrzymujący tablice informacyjne, a one spadły na jezdnię. Na szczęście - poza stratami materialnymi - nikomu nic się nie stało.
Na drodze łączącej prawobrzeżną część Szczecina z centrum utworzył się gigantyczny korek (w miejscu, gdzie doszło do wypadku, natężenie ruchu rano jest zawsze duże). Spore utrudnienia w związku z tym miały także autobusy komunikacji miejskiej – były opóźnienia.
Autor: am//kdj
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
Na hulajnogach, drogą krajową, ze sporą prędkością
Dwie osoby zostały poszkodowane po tym, jak z jednego z budynków w centrum Gdańska odpadł fragment elewacji. Na miejscu przez kilka godzin pracowali strażacy. Informację o sprawie otrzymaliśmy na Kontakt24.
Fragment elewacji spadł na ogródek restauracyjny. Dwie osoby ranne
- Źródło:
- tvn24.pl
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.
