Komendant konińskiej policji przeprasza mężczyznę, który został zatrzymany za to, że nie chciał oddać policjantom swojego telefonu (funkcjonariusze podejrzewali, że pan Tomasz ich fotografował). Sprawę - która trafiła kilka tygodni temu do redakcji Kontaktu 24 - bada również prokuratura. Chodzi o ustalenie, czy policjanci mieli prawo zatrzymać mężczyznę.
"Czasami są sytuacje, kiedy policjantom puszczają nerwy. W ich imieniu mogę przeprosić" – powiedział w rozmowie z reporterem programu "Prosto z Polski" insp. Waldemar Lewandowski, komendant policji w Koninie. "Nie budzi wątpliwości fakt, że policjanci naruszyli zasady etyki zawodowej" – dodał.
Jak się okazuje, policjanci mogli nie mieć racji każąc mężczyźnie skasować zrobione zdjęcie. "Umundurowanego policjanta można fotografować" – stwierdził insp. Mariusz Sokołowski, rzecznik Komendy Głównej Policji.
Mundurowi nie mieli też racji narzucając na mężczyznę mandat w wysokości 500 zł za utrudnianie czynności służbowych. Wiadomo już, że pan Tomasz kary nie będzie musiał płacić.
Nie wiadomo tylko, jaka kara spotka nadgorliwych policjantów. Sprawą zajmuje się prokuratura.
OBEJERZYJ REPORTAŻ PROGRAMU "PROSTO Z POLSKI" NA TEN TEMAT:
ak
Autor: redakcja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
CLN, zwana demencją dziecięcą, to ultrarzadka, nieuleczalna choroba, która manifestuje się około trzeciego roku życia. Taka diagnoza dotyczy zaledwie kilkudziesięciorga dzieci w Polsce. W poszukiwaniu ratunku ich rodzice często decydują się na wyjazd z kraju. Dlaczego jedyna dostępna terapia nie jest refundowana w Polsce?
Ta diagnoza zmusza całe rodziny do emigracji. Czy można to zmienić?
W nocy strażacy pracowali przy ulicy Jana Kazimierza. Powodem był dym, wydobywający się z piwnicy pustostanu. Przeszukali pomieszczenia budynku.
Dym wydobywał się z piwnicy. Do akcji ruszyli strażacy
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
W Dąbrowie Górniczej, w której dorastała Maja Chwalińska, powstał mural przedstawiający tenisistkę. Nie znajduje się on w eksponowanym miejscu, ale przy zaniedbanych kortach na Gołonogu, gdzie jako mała dziewczynka zawzięcie trenowała.
Powstał mural Mai Chwalińskiej. Tam, gdzie rodziły się marzenia
Śledczy badają okoliczności tajemniczej śmierci 43-letniej kobiety, której ciało odnaleziono w niedzielę w jednym z mieszkań w Tczewie (woj. pomorskie). W toku prowadzonych czynności zatrzymano 19-latka. Na razie nie wiadomo, czy doszło tam do zabójstwa.
Ciało kobiety w mieszkaniu w Tczewie. Śledczy badają okoliczności śmierci
- Źródło:
- tvn24.pl
Policjanci z Poznania zatrzymali 60-latka, który zniszczył kilkadziesiąt samochodów na ulicach miasta. Mężczyzna celowo uszkadzał karoserie zaparkowanych pojazdów. Grozi mu do ośmiu lat pozbawienia wolności. Policja zaapelowała do poszkodowanych właścicieli o zgłaszanie szkód.
Zniszczył kilkadziesiąt samochodów. Apel policji do mieszkańców
Sześć łabędzi znalazło się w niebezpiecznym miejscu przy drodze ekspresowej S6. Ptaki mogły wejść na jezdnię i spowodować zagrożenie dla siebie oraz kierowców. Policjanci i Ekopatrol Straży Miejskiej w Gdańsku odłowili łabędzie i przewieźli je w bezpieczne miejsce nad wodą. Relację ze zdarzenia otrzymaliśmy na Kontakt24.
Kilka dni temu poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Porzucek nie mógł opuścić pokładu samolotu o własnych siłach - według świadków był bowiem mocno nietrzeźwy. Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia mające przedstawiać, w jakim stanie był poseł. Wszystko wskazuje na to, że są autentyczne. Sam poseł przeprosił "urażonych sytuacją na lotnisku".
Poseł PiS "niedysponowany" na lotnisku. Przeanalizowaliśmy zdjęcia ze zdarzenia
W poniedziałek wieczorem doszło do pożaru hali usługowo-magazynowej w Płocku. W gaszenie pożaru zaangażowanych zostało około 160 strażaków. Pogorzelisko nadzoruje policja. Planowane są jego oględziny. W sprawie pożaru prokuratura wszczęła śledztwo. Postępowanie ma ustalić przyczyny wybuchu ognia.
Był w niej salon tatuaży i drukarnia. Jest śledztwo w sprawie pożaru hali w Płocku
Pełnia Niebieskiego Księżyca rozświetliła minionej nocy niebo. Zdjęcia wyjątkowego zjawiska, bo na następne będziemy musieli poczekać ponad dwa lata, otrzymaliśmy na Kontakt24.