Komendant konińskiej policji przeprasza mężczyznę, który został zatrzymany za to, że nie chciał oddać policjantom swojego telefonu (funkcjonariusze podejrzewali, że pan Tomasz ich fotografował). Sprawę - która trafiła kilka tygodni temu do redakcji Kontaktu 24 - bada również prokuratura. Chodzi o ustalenie, czy policjanci mieli prawo zatrzymać mężczyznę.
"Czasami są sytuacje, kiedy policjantom puszczają nerwy. W ich imieniu mogę przeprosić" – powiedział w rozmowie z reporterem programu "Prosto z Polski" insp. Waldemar Lewandowski, komendant policji w Koninie. "Nie budzi wątpliwości fakt, że policjanci naruszyli zasady etyki zawodowej" – dodał.
Jak się okazuje, policjanci mogli nie mieć racji każąc mężczyźnie skasować zrobione zdjęcie. "Umundurowanego policjanta można fotografować" – stwierdził insp. Mariusz Sokołowski, rzecznik Komendy Głównej Policji.
Mundurowi nie mieli też racji narzucając na mężczyznę mandat w wysokości 500 zł za utrudnianie czynności służbowych. Wiadomo już, że pan Tomasz kary nie będzie musiał płacić.
Nie wiadomo tylko, jaka kara spotka nadgorliwych policjantów. Sprawą zajmuje się prokuratura.
OBEJERZYJ REPORTAŻ PROGRAMU "PROSTO Z POLSKI" NA TEN TEMAT:
ak
Autor: redakcja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Kobieta i mężczyzna z poważnymi obrażeniami ciała trafili do szpitala. Wszystko przez małżeńską kłótnię, do której doszło w Toruniu w zakładzie usługowym. Na miejscu interweniowała policja. Informację otrzymaliśmy od Czytelnika na Kontakt24.
Kłótnia małżeńska w zakładzie usługowym. Mąż i żona w szpitalu
- Źródło:
- tvn24, Kontakt24
Jedni kupili mieszkania w nowo powstającym bloku i tuż przed odbiorem dowiedzieli się, że nie dostaną kluczy. Inni zamieszkali w gotowym budynku i boją się, że mogą wkrótce stracić dach nad głową. To dlatego, że urzędy zaczęły kwestionować decyzje, na podstawie których deweloper zbudował osiedle.
Kupili mieszkania, wprowadzili się i mogą je stracić. Urzędnicy "powzięli wątpliwość"
Policyjny pościg, prowadzony wieczorem na warszawskim Ursynowie, zakończył się zderzeniem aut. Mężczyzna, który uciekał samochodem marki Toyota, jest poszukiwany.
Pościg i zderzenie z radiowozem. Kierowca poszukiwany
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
We wtorek rano w rejonie Ronda Zgrupowania Armii Krajowej "Radosław" pojawił się policyjny śmigłowiec, a na dachu budynku działali funkcjonariusze z oddziałów kontrterrorystycznych. Jak ustaliliśmy, śledztwo dotyczy handlu substancjami rozprowadzanymi na siłowniach. Nagrania oraz zdjęcia z akcji otrzymaliśmy na Kontakt24.
Black Hawk nad budynkiem, antyterroryści na dachu. Minister potwierdza zatrzymania
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24, PAP
Pani Izabela, pacjentka z rozsianym rakiem piersi, co trzy miesiące wykonuje tomografię komputerową głowy. Kiedy zrobiła badanie w innym miejscu niż zazwyczaj, z opisu radiologicznego wynikało, że zmiana urosła aż o centymetr. Po ponownej ocenie okazało się, że to nieprawda. - Gdyby nie moja czujność i dociekliwość lekarki, być może otrzymałabym obciążającą organizm chemioterapię - mówi. Dlaczego mogło dojść do takiej sytuacji?