Kolizja trzech pojazdów. Kierowcy utknęli w korku
Kolizja trzech samochodów, do jakiej doszło w czwartek rano na stołecznej Trasie Siekierkowskiej, spowodowała duże utrudnienia w ruchu. Kierowcy jadący w kierunku Mokotowa utknęli w gigantycznym korku. Nikomu z uczestników stłuczki nic się nie stało. Informację oraz zdjęcia i filmy z utrudnień na trasie zamieścili w naszym serwisie Reporterzy 24.
Do zderzenia doszło po 7.00. "Na moście Siekierkowskim, od strony Pragi, około 150 metrów w stronę Mokotowa zderzyły się trzy pojazdy - honda, daf i mini" - powiedział w rozmowie z redakcją tvnwarszawa.pl Piotr Świstak ze stołecznej policji. "Nikomu nic się nie stało"- dodał.
Zderzenie spowodowało ogromne korki. Trasa w kierunku Mokotowa stanęła.
"Z relacji świadków wynika, że kierowca ciężarowego daf jechał środkowym pasem w kierunku Mokotowa. Gdy zmieniał pas na prawy nie zauważył hondy. Doszło do zderzenia, w wyniku którego osobówka uderzyła w bariery oddzielające jezdnie" - relacjonował Artur Węgrzynowicz, reporter tvnwarszawa.pl. "Na domiar złego w hondę uderzyła kobieta jadąca mini" - dodaje.
Jak mówił Węgrzynowicz, kobietą z hondy zajęło się pogotowie ratunkowe. Zabrano ją do szpitala. Zostanie przebadana.
Czytaj także na tvnwarszawa.pl
Autor: mmt\mtom
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Na stacji metra Młociny w poniedziałek rano interweniowały służby. Jedna z pasażerek została zabrana do szpitala po tym, jak w ramię uderzył ją fragment rury. Nie ma utrudnień w kursowaniu pociągów.
Z rusztowania w metrze spadła rura i raniła pasażerkę
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Po niedzielnych burzach strażacy interweniowali w Polsce ponad 1600 razy. Najgroźniejsze warunki panowały w południowych i wschodnich regionach kraju. W Białej Podlaskiej silne opady spowodowały zalanie kilku ulic. Niebezpiecznie było także w Małopolsce, gdzie szalał porywisty wiatr.
Ponad 1600 interwencji. Drzewa na pojazdach, ulice pod wodą
Policjanci z Łodzi zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzewany o brutalne pobicie pana Piotra, który z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że Łodzianin pochodzi z Ukrainy.
Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
