Kolejne zderzenie w tym samym miejscu. Troje rannych
Zderzenie opla i dostawczego fiata na skrzyżowaniu al. Wilanowskiej i ul. Rolnej w Warszawie. Trzy osoby zostały ranne. Dzień wcześniej w tym samym miejscu także doszło do wypadku. Zdjęcia w serwisie Kontaktu 24 zamieścili @ada i @maciek.
Wypadek miał miejsce po 12.00. Dostawczy fiat ducato przewrócił się na bok. "Do zderzenia doszło tam, gdzie w środę zderzyło się mini i BMW. Od wczoraj nie działa tam sygnalizacja świetlna" – zwraca uwagę Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl.
Utrudnienia w ruchu
Na miejscu pojawiły się dwa zastępy straży pożarnej i dwie karetki. Osoby ranne zostały opatrzone na miejscu. Utrudnienia w ruchu skończyły się po godz. 13.00.
Autor: aka/ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Na Targówku palił się warsztat i połączony z nim salon samochodowy. Ogień strawił budynek i pojazdy, również te zaparkowane na zewnątrz. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów.
Pożar strawił salon samochodowy i warsztat
- Źródło:
- tvn24
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
