Kolejne zderzenie w tym samym miejscu. Troje rannych
Zderzenie opla i dostawczego fiata na skrzyżowaniu al. Wilanowskiej i ul. Rolnej w Warszawie. Trzy osoby zostały ranne. Dzień wcześniej w tym samym miejscu także doszło do wypadku. Zdjęcia w serwisie Kontaktu 24 zamieścili @ada i @maciek.
Wypadek miał miejsce po 12.00. Dostawczy fiat ducato przewrócił się na bok. "Do zderzenia doszło tam, gdzie w środę zderzyło się mini i BMW. Od wczoraj nie działa tam sygnalizacja świetlna" – zwraca uwagę Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl.
Utrudnienia w ruchu
Na miejscu pojawiły się dwa zastępy straży pożarnej i dwie karetki. Osoby ranne zostały opatrzone na miejscu. Utrudnienia w ruchu skończyły się po godz. 13.00.
Autor: aka/ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Przebita przednia szyba, kierowca busa raniony w twarz. Śledczy badają, co się stało na drodze wojewódzkiej numer 163 pomiędzy Wałczem a Czaplinkiem (Zachodniopomorskie). Informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
Dziura w szybie busa, ranny kierowca. Śledczy sprawdzają, co się stało na drodze
Nastolatka została zaatakowana przez nieznanego sprawcę w parku w Rawie Mazowieckiej (Łódzkie). Dwa dni po zdarzeniu zatrzymano 40-letniego mężczyznę, który usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany.
Nastolatka zaatakowana w parku miejskim. Areszt dla 40-latka
W środę przy ulicy Franciszkańskiej w Sosnowcu na samochodzie eksplodował nieduży ładunek wybuchowy. Zatrzymano 45-letniego mężczyznę.
Ładunek eksplodował na samochodzie. 45-latek w rękach policji
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Łoś znalazł się na torach Dworca Centralnego w Warszawie. Nagranie pokazujące zwierzę biegające po peronie otrzymaliśmy na Kontakt24. - Ludzie byli zszokowani. Gdy pojawiły się pierwsze głosy o łosiu, niektórzy myśleli, że to żart. Potem już każdy chwycił za telefon i zaczął nagrywać - powiedział nam jego autor.
Na torach na Dworcu Centralnym w Warszawie znalazł się łoś. Ruch pociągów został sparaliżowany. Na miejsce wezwano łowczego.
