Strażacy ugasili pożar, który wybuchł na balkonie mieszkania w bloku przy ul. Kluczborskiej w Warszawie. Gdy pojawił się ogień, w mieszkaniu nikogo nie było. Zdjęcia zamieścili w serwisie Kontaktu 24 internauci.
Strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze przy ul. Kluczborskiej po godzinie 16. "Ogień pojawił się na balkonie mieszkania znajdującego się na szóstym piętrze budynku" - poinformował nas asp. sztab. Grzegorz Trzeciak z zespołu prasowego Komendy Miejskiej PSP w Warszawie.
Jak dodał, w momencie wybuchu pożaru, w mieszkaniu nikt nie przebywał. W akcji gaśniczej brały udział trzy zastępy straży pożarnej.
"Spaliły się przedmioty znajdujące się na balkonie oraz wewnątrz mieszkania w pobliżu okna, stolarka okienna i część elewacji ocieplenia" - powiedział strażak.
Przyczyny pożaru nie są jeszcze znane.
Autor: js\mtom
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Na Targówku palił się warsztat i połączony z nim salon samochodowy. Ogień strawił budynek i pojazdy, również te zaparkowane na zewnątrz. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów.
Pożar strawił salon samochodowy i warsztat
- Źródło:
- tvn24
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
