Kłęby czarnego dymu nad miastem. Płonął styropian
Strażacy dogaszają pożar, który wybuchł na budowie przy Rondzie Matecznego w Krakowie. Duże zadymienie było spowodowane tym, że zapalił się styropian. Pierwszą informację, zdjęcia i nagranie otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Strażacy dostali zgłoszenie o pożarze o 8.45 w czwartek. – Płonęły materiały budowlane, które znajdowały się na terenie budowy przy ulicy Wadowickiej – mówi Sebastian Woźniak, rzecznik prasowy małopolskiej straży pożarnej.
Na miejsce pojechało osiem zastępów straży pożarnej, w tym trzy drabiny mechaniczne.
Palił się styropian
Obecnie, jak zapewnia Woźniak, sytuacja jest opanowana. Jednak strażacy wciąż mają sporo pracy. - W dalszym ciągu pojawiają się zarzewia ognia na ścianie budynku, czyli wymaga ten pożar jeszcze dogaszenia – mówi rzecznik. I dodaje: - Ogniem objęty był dach budynku, natomiast powierzchni jeszcze nie jestem w stanie określić, bo to stosunkowo świeża sprawa
Według wstępnych ustaleń nikt nie został w tym pożarze poszkodowany, nie było też konieczności ewakuacji. – Duże zadymienie było spowodowane pożarem styropianu – tłumaczy strażak.
Autor: wini,ok/gp / Źródło: tvn24.pl
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
