Kierowca, który wpadł do weterynarza, był pijany
1,4 promila alkoholu we krwi miał kierowca, który w sobotnie popołudnie wjechał do środka gabinetu weterynaryjnego przy ulicy Pana Balcera w Lublinie - poinformowała nas w niedzielę policja. Za jazdę po pijanemu grozi mu do dwóch lat więzienia. Zdjęcia z miejsca tej nietypowej kolizji zamieścił w naszym serwisie internauta @Baster Big.
Jak relacjonują policjanci, w sobotę przed godziną 16 samochód zjechał ze skarpy i - wybijając szybę w gabinecie weterynaryjnym - wjechał do środka. Okazało się, że kierowca miał 1,4 promila alkoholu we krwi.
"Na szczęście w środku nikogo nie było. Kierowca został odwieziony do szpitala. Mężczyzna nie jest właścicielem auta, należy do jego znajomego. Policja bada okoliczności zdarzenia" - powiedziała w rozmowie z naszą redakcją st. sierż. Anna Smarzak z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.
"Za jazdę pod wpływem alkoholu mężczyźnie grozi do dwóch lat więzienia, ponadto będzie musiał ponieść koszty związane z uszkodzeniem gabinetu" - dodała Smarzak.
Autor: db//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Grupa osób sprzeciwiających się aborcji zebrała się przed przychodnią aborcyjną Abotak w centrum Warszawy. Na miejscu była policja. Zgromadzenie zostało rozwiązane przez Stołeczne Centrum Bezpieczeństwa.
Protest przed przychodnią Abotak. "Zgromadzenie rozwiązane"
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
Przyjechały do Trójmiasta na wieczór panieński. Chwilę po wyjściu z peronu na stacji Gdańsk-Żabianka jedna z kobiet została trafiona śrutem z wiatrówki. Policja ustala, kto strzelał i w jakich okolicznościach.
Przyjechały na wieczór panieński, jedna z kobiet została postrzelona
- Źródło:
- TVN24
Na jednej z działek w Ursusie pojawili się pracownicy firmy kanalizacyjnej. Widok kombinezonów ochronnych, worków z nieznanymi materiałami i unoszący się w okolicy fetor zaniepokoił mieszkańców pobliskich bloków.
Białe worki, kombinezony i nieprzyjemny zapach. Prace na terenie dawnej fabryki
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Krwawy Księżyc pojawił się na niebie. Najbardziej efektowne, prawie całkowite zaćmienie mogli podziwiać mieszkańcy Ameryki Północnej i Południowej - tam tarcza przybrała charakterystyczną, czerwoną barwę. Częściowo zjawisko było widoczne również w Polsce - materiały otrzymaliśmy na Kontakt24.
