Kierowca karetki pod wpływem alkoholu
Prawie 0,5 promila alkoholu w organizmie miał kierowca karetki, który w poniedziałek rano wjechał na torowisko i uderzył w słup trakcji tramwajowej. Do zdarzenia doszło w al. Pokoju w Krakowie. Nikt nie odniósł obrażeń, ale ruch samochodowy i tramwajowy był zablokowany. Zdjęcie przesłał na skrzynkę Kontaktu 24 internauta @gordon29. Do zdarzenia doszło około godziny 5:32. "Karetka jechała od strony Nowej Huty w kierunku ronda Grzegórzeckiego. Kierowca stracił panowanie nad pojazdem, wjechał na torowisko i uderzył w słup trakcji tramwajowej. Po tym, jak karetka odbiła się od słupa, pojazd dachował. Na szczęście nikomu nic się nie stało" - powiedziała nam Katarzyna Padło z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.
Kierowca karetki został przebadany na obecność alkoholu. "Badanie wykazało niecałe 0,5 promila w organizmie, co oznacza, że będzie kwalifikowane jako wykroczenie" - poinformowała Padło.
Karetka nie należała ani do szpitala, ani do pogotowia. "Był to prywatny transport medyczny. Biegli sprawdzą stan techniczny pojazdu" - dodała policjantka. Pasażerowie tramwajów musieli uzbroić się w cierpliwość. Do godziny 9 tramwaje jeździły objazdami. Z utrudnieniami musieli liczyć się także kierowcy.
Autor: kde/KS
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Izrael i USA atakują, Iran odpowiada. W związku z tym państwa w regionie zamykają swoje przestrzenie powietrzne. Również wiele linii lotniczych odwołuje loty w rejonie Bliskiego Wschodu. Polacy tam przebywający mają problem z powrotem do kraju.
Kolejne kraje zamykają przestrzenie powietrzne. Polscy turyści utknęli
- Źródło:
- PAP, Reuters, TVN24
Sześć sów uszatych siedzących obok siebie na jednym ogrodzeniu - taki widok zarejestrował Reporter24 w Grudziądzu (woj. kujawsko-pomorskie). Zimą zwierzęta te lubią gromadzić się w grupy, ale stosunkowo trudno zobaczyć je w dzień. Materiał otrzymaliśmy na Kontakt24.
Sześciu niezwykłych gości na ogrodzeniu. "Pierwszy raz widzę coś takiego"
Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył ponad pół miliona złotych kary na szpital w Świdnicy. Kontrola wykazała, że 30-letnia Patrycja, u której doszło do udaru, przez wiele godzin czekała na karetkę, mimo że była w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Kobieta zmarła.
Nie było karetki, Patrycja zmarła. Kara dla szpitala
Przy ulicy Opolskiej w Krakowie doszło do awarii rury ciepłowniczej. Słup pary i gorącej wody unosił się na wysokość wielu metrów, ponad okoliczne budynki. Awaria jest usuwana, mieszkańcy północnych dzielnic mogą mieć chłodniej w mieszkaniach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagrania.
Pękła rura ciepłownicza. Słup pary na nagraniach
W Zakopanem kobieta miała zostać ugodzona ostrym narzędziem w brzuch. Pierwsze, przekazane w poniedziałek wieczorem ustalenia policji mówiły o ataku nożownika. We wtorek rano mundurowi przekazali, że nie wykluczają innych wersji zdarzenia.
