Wczoraj po południu przy dworcu kolejowym w Katowicach pojawiła się koparka, która rozpoczęła wyburzanie ścian budynku. To kolejny z etapów gruntownej przebudowy tego obiektu, rozpoczętej w maju tego roku. Zdjęcie w serwisie Kontaktu 24 zamieścił Marginess.
Prace przy przebudowie dworca ruszyły w sierpniu 2010 roku. Od pierwszych dni października pasażerów obsługuje tzw. dworzec tymczasowy, a pod koniec tego samego miesiąca z użytku wyłączono perony kolejowe.
Budową dworca kolejowo-miejskiego zajmuje się firma Neinever Polska. Kompleks ma się składać z nowej hali dworca kolejowego, podziemnego dworca komunikacji miejskiej i Galerii Katowickiej. Budowa całości zostanie ukończona w 2013 roku. Wartość inwestycji sięga sumy około 250 mln euro.
Obiekt odmieni oblicze miasta
Na stronie internetowej, poświęconej budowie tego kompleksu, dowiadujemy się, że inwestycja ma być "nową wizytówką regionu". Czytamy również, że: "dworzec znajduje się w ścisłym centrum miasta, które z założenia powinno być dzielnicą prestiżową i pełną życia. Nowoczesny obiekt odmieni oblicze tej części miasta i ma szansę stać się symbolem zmian dokonujących się w całej aglomeracji."
Autor: aj//ŁUD
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Powalone drzewa, uszkodzone dachy i brak prądu - to niektóre skutki silnego wiatru, jaki szalał w Poniedziałek Wielkanocny. Nad częścią Polski przechodziły burze, a z nieba padał grad. Strażacy interweniowali ponad trzy tysiące razy. Materiały pokazujące pogodowe zamieszanie i jego skutki wysyłaliście do nas na Kontakt24.
Silny wiatr w Polsce. Tysiące interwencji strażaków
W Białymstoku przestaje działać huta szkła. Właściciel produkcję przenosi do Pieńska na Dolnym Śląsku. Pracownicy mieli jechać przynajmniej na tydzień do nowego zakładu, by tam rozwiązać umowę i odebrać odprawę. Tego wymagał od nich prezes firmy. Teraz twierdzi, że mogą to jednak zrobić na miejscu.
Przenoszą produkcję na drugi koniec Polski, radni czują się oszukani
Kierowca Audi, który uciekał przed policją, uderzył w betonowe bariery na trasie S17 w Warszawie. Wszystkie pięć osób podróżujących samochodem trafiło do szpitala, jedną z nich zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Okazało się, że kierujący i jedna z pasażerek byli poszukiwani.
Uciekał, przebił bariery, dachował. Był poszukiwany, miał trzy zakazy
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
