"Katastrofa wydawała się niewyobrażalna". Wasze wspomnienia z 10 kwietnia 2010 r.
"Pamiętam ten dzień" i "katastrofa w Smoleńsku była równie nieprawdopodobna jak zamachy 11 września 2001 w Nowym Jorku" - takie wspomnienia z 10 kwietnia 2010 roku przesyłają na Kontakt 24 internauci. Dziś mijają cztery lata od tragicznego wydarzenia, w którym zginęło 96 osób. Czekamy na Wasze zdjęcia i komentarze.
Internauta @Bogusław również pamięta tamten dzień. "Oglądałem jak zwykle Wasz program" - pisze.
Jak Wy wspominacie 10 kwietnia 2010 roku? Czekamy na Wasze relacje i zdjęcia. Wysyłajcie je na kontakt@tvn.pl lub zamieszczajcie bezpośrednio pod artykułem.
Największa katastrofa
Do katastrofy polskiego samolotu rządowego w Smoleńsku doszło 10 kwietnia 2010 roku o godz. 8.46. Zginęło w niej 96 osób, między innymi prezydent RP Lecz Kaczyński wraz z żoną oraz ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski. W katastrofie zginęły wszystkie osoby znajdujące się na pokładzie samolotu. Była to największa katastrofa w historii Sił Powietrznych RP.
Autor: aka/aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Pani Izabela, pacjentka z rozsianym rakiem piersi, co trzy miesiące wykonuje tomografię komputerową głowy. Kiedy zrobiła badanie w innym miejscu niż zazwyczaj, z opisu radiologicznego wynikało, że zmiana urosła aż o centymetr. Po ponownej ocenie okazało się, że to nieprawda. - Gdyby nie moja czujność i dociekliwość lekarki, być może otrzymałabym obciążającą organizm chemioterapię - mówi. Dlaczego mogło dojść do takiej sytuacji?
Jedno badanie, dwa pomiary, dwa różne wyniki. "To sprawy życia i śmierci"
We wtorek rano w rejonie Ronda Zgrupowania Armii Krajowej "Radosław" pojawił się policyjny śmigłowiec, a na dachu budynku działali funkcjonariusze z oddziałów kontrterrorystycznych. Jak ustaliliśmy, śledztwo dotyczy handlu substancjami rozprowadzanymi na siłowniach. Nagrania oraz zdjęcia z akcji otrzymaliśmy na Kontakt24.
Black Hawk nad budynkiem, antyterroryści na dachu. Minister potwierdza zatrzymania
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24, PAP
Powalone drzewa, uszkodzone dachy i brak prądu - to niektóre skutki silnego wiatru, jaki szalał w Poniedziałek Wielkanocny. Nad częścią Polski przechodziły burze, a z nieba padał grad. Strażacy interweniowali ponad trzy tysiące razy. Materiały pokazujące pogodowe zamieszanie i jego skutki wysyłaliście do nas na Kontakt24.
Silny wiatr w Polsce. Tysiące interwencji strażaków
W sobotę wieczorem cztery samochody zderzyły się w Alejach Jerozolimskich. Podróżowało nimi łącznie siedem osób, jedna trafiła do szpitala.
Zderzenie czterech aut w Alejach Jerozolimskich. Jedna osoba w szpitalu
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
W czwartek wystąpiły poważne utrudnienia na trasie A2 w rejonie węzła Konotopa (Mazowieckie). Ich powodem było zderzenie dwóch tirów i auta osobowego. Jedna z ciężarówek paliła się dwukrotnie: zaraz po zderzeniu oraz kiedy służby ściągały ją z jezdni. W najgorszym momencie korek miał prawie 12 kilometrów.
Najpierw zderzenie, potem dwa pożary na autostradzie A2
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
W hali na terenie składowiska odpadów w miejscowości Chojnica (woj. zachodniopomorskie) wybuchł pożar. Ogniem objęty jest budynek sortowni. Według wstępnych ustaleń nikt nie ucierpiał. Informacje o pożarze otrzymaliśmy na Kontakt24.
