Karetka na sygnale w kolejce do bramki

Karetka na sygnale w kolejce do bramki

Wprowadzony 1 czerwca system poboru opłat za przejazd autostradą A4 wywołał spory chaos nie tylko wśród zwykłych kierowców, ale i służb ratowniczych. Niejasne do końca procedury i wytyczne, co do postępowania w nagłych sytuacjach spowodowały, że karetki pogotowia zamiast przemknąć przez bramki, utknęły w korkach pośród samochodów osobowych. Taką sytuację zarejestrował internauta, który przesłał do redakcji Kontaktu 24 film zmagań kierowcy karetki z punktem poboru opłat.

O ile długie oczekiwanie na pobranie biletu i przejazd przez szlaban może zniecierpliwić kierowcę samochodu osobowego, o tyle w przypadku karetki niosącej pomoc każda minuta zwłoki może zaważyć na zdrowiu czy życiu poszkodowanego.

Kontakt24 - Opinia użytownika

Służby ratownicze skarżą się na brak jasnych procedur i wytycznych na przejazdach przez punkty poboru opłat. Nie wiedzą jak ominąć korek, jak szybko i bezkolizyjnie przejechać przez szlaban. Przykład? Kierowca karetki wyłamał szlaban na A4

Jest korek? Trzeba jechać specjalnym pasem

Jak poinformowała Dorota Prochowicz, rzeczniczka prasowa firmy Kapsch zawiadującej poborem opłat na A4, procedura przejazdu przez bramki zakłada dwa warianty: na ewentualność korków oraz przy ruchu płynnym. Zdaniem Prochowicz, w przypadku małego ruchu, pojazdy uprzywilejowane powinny podjechać do bramek, pobrać bezpłatny bilet wjazdu na autostradę i wjechać. "W razie zakorkowanych wjazdów lub zjazdów pojazdy te powinny korzystać z pasa serwisowego dla pojazdów ponadgabarytowych, gdzie szlaban będzie dla nich otwierany zdalnie przez operatora monitoringu" - powiedziała Prochowicz.

Jak poinformowała rzeczniczka, powyższe ustalenia zostały przekazane przedstawicielom służb ratowniczych. Rozmowy te odbyły się... 1 czerwca, czyli w dniu, kiedy został wdrożony system poboru opłat. Dlaczego tak późno? Rzeczniczka odsyła w tej sprawie do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Plan dla ratownictwa "zbyt późno"

Michał Wandrasz, rzecznik opolskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, informuje, że pierwsze spotkanie z służbami ratunkowymi odbyło się 29 maja dla służb ratunkowych Opolszczyzny i 30 maja dla służb Dolnego Śląska.

"To rzeczywiście późno, ale to nie my byliśmy organizatorem spotkania. Za opracowanie planu dla służb ratowniczych odpowiedzialna była firma, która za zadanie miała także m.in budowę bramek. Mimo naszych ponagleń, opracowanie otrzymaliśmy dopiero 25 maja. Po jego analizie i naniesieniu swoich uwag, dokument został przesłany służbom ratowniczym. Poza spotkaniami, na których służby zostały przeszkolone 29 i 30 maja, spotkanie odbyło się także 1 czerwca na węźle autostradowym. Obecne były policja, straż pożarna, pogotowie ratunkowe, w tym także firma Falck" - poinformował Michał Wandrasz.

Nie dotarły ustalenia

Mariusz Baran z Falck w Brzegu (kierowca karetki tej firmy ubiegłej nocy wyrwał szlaban przy bramce), potwierdził, że ich przedstawiciel był kilka dni temu na spotkaniu dotyczącym takich procedur. "Ale z tego, co wiem, zakończyło się ono sporą awanturą i nie dotarły do nas żadne ustalenia. Również dotyczące wjazdów awaryjnych, co do których nie wiemy, czy mamy np. pasujące klucze" - powiedział PAP Baran.

Wicewojewoda dopuszcza taranowanie bramek

Opłaty za wjazd na autostradę A4 obowiązują od 1 czerwca 2012 roku. Kierowcy ambulansów, radiowozów czy pojazdów straży pożarnej co prawda są zwolnieni z opłat, jednak za każdym razem, gdy wjeżdżają na autostradę, muszą pobrać bezpłatny bilet. A to może opóźniać dotarcie do poszkodowanego. "Sytuacja, w której karetka jadąc do poszkodowanych w wypadku ma się zatrzymywać, pobierać bilet, a wracając z rannym zatrzymać się i go zwrócić, jest kuriozalna. Dlatego żądam od instytucji, które taką procedurę wymyśliły, zniesienia głupich i nieżyciowych przepisów" – mówił kilka dni temu wicewojewoda opolski Antoni Jastrzembski. Jak dodał, zaakceptuje sytuację, w której służby będą taranować bramki, by jak najszybciej dojechać do rannych.

... i pochwala zachowanie ratowników

Dziś wicewojewoda powiedział, iż w pełni popiera zachowanie ratowników z karetki, która sforsowała bramki. "Mało tego - jeśli zdarzy się kolejny taki incydent i karetka sforsuje bramkę samochodem, który przy tym uszkodzi, to będziemy firmę Kapsch pozywać o odszkodowanie z tego tytułu" - stwierdził Jastrzembski. Dodał też, że "życie pokazało", iż zaproponowana przez Kapsch procedura jest niedobra i potrzebna jest "zasadnicza zmiana". "Bramki mają być podnoszone, gdy zbliża się do nich karetka lub wóz strażacki na sygnale - nie ma innej możliwości" - zaznaczył. Dodał też, że w poniedziałek wraz z wojewodą opolskim zajmą się tą sprawą.

Bramki mają być podnoszone automatycznie

Firma Kapsch, nadzorująca pobór opłat na autostradzie A4 zapewnia, że zasady te będą zmienione. "Kapsch Telematic Services wyposaży pojazdy służb ratowniczych w 500 bezpłatnych urządzeń pokładowych, które umożliwiają automatyczne otwieranie bramek autostradowych" – czytamy w oświadczeniu. Jak poinformowano, stanie się to w momencie, kiedy Kapsch otrzyma od służb listę pojazdów, w których owe urządzenia mają być zainstalowane.

Autor: mmt/ak//tka/ja

Ważny temat?

Podziel się!

Ważny temat?

Podziel się!

Czekamy na Wasze:

Pozostałe wiadomości

Przez część Polski w czwartek przechodziły burze. Zjawiskom towarzyszyły ulewne opady oraz silne porywy wiatru. W Małopolsce strażacy interweniowali blisko 200 razy, a na Podkarpaciu są odbiorcy bez prądu.

Burze i ulewy w Polsce. Uszkodzone dachy w Małopolsce, brak prądu na Podkarpaciu

Burze i ulewy w Polsce. Uszkodzone dachy w Małopolsce, brak prądu na Podkarpaciu

Aktualizacja:
Źródło:
TVN24, Kontakt24, tvnmeteo.pl, PAP

W czwartek w Kielcach na niebie można było zobaczyć niesamowite widoki. Zdjęcia chmur zabarwionych na różowo otrzymaliśmy na Kontakt24.

Różowe niebo nad Kielcami. Zdjęcia

Różowe niebo nad Kielcami. Zdjęcia

Źródło:
tvnmeteo.pl

Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagrania jeleni szlachetnych, które odwiedziły posesję jednego z naszych czytelników. Jak przekazał nam autor, zwierzęta regularnie pojawiają się koło jego domu.

Jelenie zjadają jabłka Reporterowi24. "Bardzo często do mnie przychodzą"

Jelenie zjadają jabłka Reporterowi24. "Bardzo często do mnie przychodzą"

Źródło:
Kontakt24

W środę w okolicach Górzna w województwie kujawsko-pomorskim wystąpiła krótkotrwała trąba powietrzna. Zjawisko udało się zarejestrować na nagraniach. Część z nich otrzymaliśmy na Kontakt24.

Trąba powietrzna w Górznie. "Naprawdę zrobiła na mnie ogromne wrażenie"

Trąba powietrzna w Górznie. "Naprawdę zrobiła na mnie ogromne wrażenie"

Aktualizacja:
Źródło:
Sieć Obserwatorów Burz, tvnmeteo.pl

Strażacy interweniowali ponad tysiąc razy w poniedziałek w związku z niebezpieczną pogodą. W części kraju wystąpiły burze z silnym wiatrem oraz intensywnymi opadami deszczu. Interwencje dotyczyły między innymi zerwanych dachów oraz zalanych posesji.

Nawałnice w Polsce. Ponad tysiąc interwencji strażaków

Nawałnice w Polsce. Ponad tysiąc interwencji strażaków

Aktualizacja:
Źródło:
tvnmeteo.pl, TVN24

Na plaży w Mielnie pojawiła się foka, która weszła na deskę SUP jednego z plażowiczów. Niecodzienne zdarzenie wywołało niemałą sensację wśród obserwatorów. Nagranie otrzymaliśmy na Kontakt24.

Foka siedziała na desce SUP w Mielnie. Nagranie

Foka siedziała na desce SUP w Mielnie. Nagranie

Aktualizacja:
Źródło:
Kontakt24, TVN24

Pożar wybuchł w nocy na terenie Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku. Ogień zajął trzy zabytkowe budynki, w tym zabytkowy drewniany kościół. Dwa z obiektów doszczętnie spłonęły. Pierwszą informację o zdarzeniu otrzymaliśmy na Kontakt24.

Wielki pożar skansenu w Sanoku. Spłonął bezcenny kościół św. Mikołaja

Wielki pożar skansenu w Sanoku. Spłonął bezcenny kościół św. Mikołaja

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl, Korso Sanockie

W piątek na chorwackim półwyspie Peljeszac wybuchł pożar roślinności. Na Kontakt24 otrzymaliśmy relację pani Magdaleny, która zmierzyła się z utrudnieniami w tamtym rejonie kraju.

Chorwacja. Kolejny pożar. "Kłęby dymu były ogromne, nad nami latały samoloty"

Chorwacja. Kolejny pożar. "Kłęby dymu były ogromne, nad nami latały samoloty"

Źródło:
tvnmeteo.pl, Kontakt24, 24sata.hr

W Grecji na Półwyspie Chalcydyckim rozszalał się pożar roślinności. Władze ewakuowały łodziami kilkaset osób. Z żywiołem walczy ponad 150 strażaków, dwóch zostało rannych. Na Kontakt24 otrzymaliśmy relację Polaka, który przebywa w tym rejonie kraju.

Pożary w Grecji. "Na drodze zrobił się duży korek". Ewakuacja kilkuset osób

Pożary w Grecji. "Na drodze zrobił się duży korek". Ewakuacja kilkuset osób

Źródło:
eKathimerini, Reuters, Kontakt24, ProtoThema, PAP

Częściowe zaćmienie Słońca nie było jedynym wyjątkowym zjawiskiem, jakie wystąpiło w środowy wieczór w Polsce. Kilka godzin po tym, jak Księżyc przysłonił część naszej najbliższej gwiazdy, na niebie pojawiły się Perseidy. Na Kontakt24 otrzymaliśmy wyjątkowe zdjęcia i nagrania.

Perseidy 2026. Za nami wyjątkowa "noc spadających gwiazd"

Perseidy 2026. Za nami wyjątkowa "noc spadających gwiazd"

Źródło:
Kontakt24

Noc z poniedziałku na wtorek przyniosła silne burze z opadami deszczu i gradu. Wyładowania pojawiły się w większości kraju. Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia i nagrania nocnych nawałnic.

Nocne nawałnice na zdjęciach i nagraniach

Nocne nawałnice na zdjęciach i nagraniach

Źródło:
Kontakt24