Spłonął dach jednej z przydrożnych restauracji przy trasie wylotowej z Łodzi w stronę Katowic - poinformował nas na platformę Kontakt 24 internauta Wojciech. "Pożar gasiło 16 zastępów straży pożarnej" - powiedział asp. Krzysztof Puchalski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Koluszkach.
"Około godziny 14 jadąc w kierunku Katowic w pobliżu jednej ze stacji benzynowych płonie dach" - napisał internauta. "Ogień wybuchł między stropem a drewnianym dachem" - sprecyzował asp. Krzysztof Puchalski z KPPSP Koluszki.
"Spłonęła co najmniej połowa drewnianego dachu" - dodał.
W momencie wybuchu pożaru w karczmie byli goście. "Natychmiast zaczęli uciekać z budynku, odbyła się spontaniczna ewakuacja. Część z nich jeszcze przed przyjazdem wozów zaczęła ratować cenne rzeczy z budynku" - relacjonował strażak. "Od razu po zgłoszeniu na akcję ugaszenia pożaru ruszyło 16 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej" - podkreślił.
Na szczęście ogień nie strawił budynku. Nie było także żadnych poszkodowanych. "Tylko przepalił się strop w kuchni" - powiedział Krzysztof Puchalski. Po dwóch godzinach akcji pożar ugaszono. Przyczyny wybuchu ognia są nieznane.
ktu/mtom/eg
Autor: redakcja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Na Bliskim Wschodzie wiele krajów częściowo lub całkowicie ma zamknięte przestrzenie powietrzne. Większość restrykcji ma obowiązywać do niedzieli, ale spodziewane są ich przedłużenia. Polscy turyści mają problem z powrotem do kraju.
W nocy było nerwowo. Dostaliśmy informację, aby udać się do schronu - relacjonował w TVN24 dziennikarz sportowy Michał Samulski, który przebywa w Dubaju. W mieście od soboty słychać wybuchy po tym, jak Iran odpowiedział na amerykańsko-izraelski atak. Jak mówił Samulski, "cały czas słychać wybuchy", a na niebie unoszą się smugi dymu.
"Cały czas słychać wybuchy", "na niebie widać smugi". Relacja polskiego dziennikarza z Dubaju
Izrael i USA atakują, Iran odpowiada. W związku z tym państwa w regionie zamykają swoje przestrzenie powietrzne. Również wiele linii lotniczych odwołuje loty w rejonie Bliskiego Wschodu. Polacy tam przebywający mają problem z powrotem do kraju.
Kolejne kraje zamykają przestrzenie powietrzne. Polscy turyści utknęli
- Źródło:
- PAP, Reuters, TVN24
Sześć sów uszatych siedzących obok siebie na jednym ogrodzeniu - taki widok zarejestrował Reporter24 w Grudziądzu (woj. kujawsko-pomorskie). Zimą zwierzęta te lubią gromadzić się w grupy, ale stosunkowo trudno zobaczyć je w dzień. Materiał otrzymaliśmy na Kontakt24.
Sześciu niezwykłych gości na ogrodzeniu. "Pierwszy raz widzę coś takiego"
Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył ponad pół miliona złotych kary na szpital w Świdnicy. Kontrola wykazała, że 30-letnia Patrycja, u której doszło do udaru, przez wiele godzin czekała na karetkę, mimo że była w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Kobieta zmarła.
Nie było karetki, Patrycja zmarła. Kara dla szpitala
Przy ulicy Opolskiej w Krakowie doszło do awarii rury ciepłowniczej. Słup pary i gorącej wody unosił się na wysokość wielu metrów, ponad okoliczne budynki. Awaria jest usuwana, mieszkańcy północnych dzielnic mogą mieć chłodniej w mieszkaniach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagrania.
Pękła rura ciepłownicza. Słup pary na nagraniach
W Zakopanem kobieta miała zostać ugodzona ostrym narzędziem w brzuch. Pierwsze, przekazane w poniedziałek wieczorem ustalenia policji mówiły o ataku nożownika. We wtorek rano mundurowi przekazali, że nie wykluczają innych wersji zdarzenia.