Karambol sześciu pojazdów pod Częstochową
Sześć osób zostało rannych w zderzeniu sześciu pojazdów w Romanowie niedaleko Częstochowy (woj. śląskie). Do karambolu doszło w piątek po godzinie 18. Wiadomo, że wśród rannych jest dziecko. Utrudnienia zakończyły się przed północą. Zdjęcia z miejsca wypadku otrzymaliśmy na Kontakt 24 od internautów.
Jak poinformował Zbigniew Strugacz z częstochowskiej policji, zderzyło się ze sobą sześć pojazdów - trzy tiry, dwa samochody osobowe i laweta.
"Prawdopodobnie rozpoczęło się od zderzenia tirów, a później kolejne auta najeżdżały na siebie" - powiedziała nam Joanna Lazar z Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie.
Rannych zostało sześć osób, w tym dziecko. Wszyscy poszkodowani zostali przewiezieni do szpitala. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Po wypadku droga została zablokowana. Jak poinformowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad utrudnienia zakończyły się przed północą. Wcześniej ruch w stronę Katowic oraz Częstochowy odbywał się po jednym pasie w każdym kierunku.
Autor: kde,aj/ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Policyjny pościg, prowadzony wieczorem na warszawskim Ursynowie, zakończył się zderzeniem aut. Mężczyzna, który uciekał samochodem marki Toyota, jest poszukiwany.
Pościg i zderzenie z radiowozem. Kierowca poszukiwany
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
Do groźnego pożaru doszło w niedzielę wieczorem na Wisłostradzie. Zapaliła się ciężarówka przewożąca paliwa alternatywne.
We wtorek rano w rejonie Ronda Zgrupowania Armii Krajowej "Radosław" pojawił się policyjny śmigłowiec, a na dachu budynku działali funkcjonariusze z oddziałów kontrterrorystycznych. Jak ustaliliśmy, śledztwo dotyczy handlu substancjami rozprowadzanymi na siłowniach. Nagrania oraz zdjęcia z akcji otrzymaliśmy na Kontakt24.
Black Hawk nad budynkiem, antyterroryści na dachu. Minister potwierdza zatrzymania
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24, PAP
Pani Izabela, pacjentka z rozsianym rakiem piersi, co trzy miesiące wykonuje tomografię komputerową głowy. Kiedy zrobiła badanie w innym miejscu niż zazwyczaj, z opisu radiologicznego wynikało, że zmiana urosła aż o centymetr. Po ponownej ocenie okazało się, że to nieprawda. - Gdyby nie moja czujność i dociekliwość lekarki, być może otrzymałabym obciążającą organizm chemioterapię - mówi. Dlaczego mogło dojść do takiej sytuacji?
