Karambol dziewięciu aut. Nie zdążyły wyhamować
Po kilku godzinach odblokowano drogę krajową numer 12. W sobotę rano w okolicach miejscowości Marszów (woj. lubuskie) doszło do karambolu dziewięciu samochodów. Nikt nie został ranny. Informację o zdarzeniu otrzymaliśmy na Kontakt 24 od internauty.
"Samochód ciężarowy nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Zjeżdżając z górki zjechał na przeciwległy pas i zderzył się z pojazdem osobowym. Pojazdy, które jechały za nim niestety również nie zdążyły wyhamować i najeżdżały kolejno na siebie" - mówił na antenie TVN 24 Marcin Maludy z lubuskiej policji.
Jak powiedział w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Żarach, łącznie w kolizji brało udział dziewięć pojazdów. "Nikt nie został ranny" - poinformował policjant. Dodał też, że na drodze panowały dziś trudne warunki, które mogły przyczynić się do zderzenia.
Zablokowana krajowa "12"
Droga krajowa numer 12 przez kilka godzin była zablokowana. Jak podała w komunikacie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wprowadzono objazd drogą krajową nr 27 przez Nowogród Bobrzański. Ruch przewrócono przed godziną 12.
Autor: kde//ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wieczorne zajęcia baletowe na Mokotowie zakończyły się interwencją służb. Stado dzików zablokowało jedyne wyjście z osiedlowej świetlicy, w której było pięcioro dzieci i ich opiekunowie. Zwierzęta przegonili pracownicy Lasów Miejskich.
"Nie było jak ich ominąć". Dziki "uwięziły" dzieci w świetlicy
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Pasażerowie pociągu Intercity relacji Świnoujście - Przemyśl wysiadali na tory i przesiadali się do pociągów zastępczych po awarii, do której doszło pod Krakowem. - Pociąg został unieruchomiony. Utknęło w nim 700 osób - przekazał redakcji Kontaktu24 oficer prasowy krakowskiej straży pożarnej.
Awaria pociągu po Krakowem. "Utknęło 700 osób"
Strażacy opanowali pożar, który w niedzielę rano wybuchł w pofabrycznej hali przy ulicy Targowej w Gorzowie Wielkopolskim. Budynek, w którym znajdował się park trampolin, wypalił się od środka. W pożarze nikt nie ucierpiał.
Płonęła hala, kłęby dymu nad miastem. "Straty materialne są poważne"
Tragedia w żłobku w podwarszawskich Ząbkach. Niespełna dwuletni chłopiec utonął w oczku wodnym.
Dziecko utonęło w oczku wodnym
- Źródło:
- Kontakt24
Kierowca auta osobowego wjechał na przejście dla pieszych, gdzie znajdował się chłopiec na hulajnodze. Świadek niebezpiecznej sytuacji przysłał na Kontakt24 jej nagranie i opisał, że mogła się ona zakończyć potrąceniem dziecka. Zdaniem eksperta, któremu pokazaliśmy film, obie strony zignorowały ważne zasady ruchu drogowego.
Chłopiec na hulajnodze przejeżdżał przez pasy. Kierowca omal go nie potrącił. Nagranie
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl