Kabrioletem wjechał do ogródka. Był pijany
1,7 promila alkoholu miał we krwi 25-latek, który w niedzielę w południe wjechał w ogrodzenie jednej z posesji w miejscowości Luzino (woj. pomorskie). Ranny kierowca został przewieziony do szpitala. Nagranie z miejsca zdarzenia dostaliśmy od @justyny.
Do wypadku doszło o godzinie 12.45 na ulicy Ofiar Stutthhofu w Luzinie. Jak mówił asp. szt. Wiesław Krause z komendy policji w Wejherowie, 25-letni kierujący samochodem marki Renault stracił panowanie nad kierownicą i staranował ogrodzenie jednej z posesji. Jak się okazało, mężczyzna prowadził pod wpływem alkoholu - w wydychanym powietrzu miał 1,7 promila.
"Poszkodowany w wyniku wypadku został kierowca auta" - poinformował funkcjonariusz. Mężczyzna trafił do szpitala. Nikomu z mieszkańców domu nic się stało.
Autor: aj//ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Na Targówku palił się warsztat i połączony z nim salon samochodowy. Ogień strawił budynek i pojazdy, również te zaparkowane na zewnątrz. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów.
Pożar strawił salon samochodowy i warsztat
- Źródło:
- tvn24
Na stacji metra Młociny w poniedziałek rano interweniowały służby. Jedna z pasażerek została zabrana do szpitala po tym, jak w ramię uderzył ją fragment rury. Nie ma utrudnień w kursowaniu pociągów.
Z rusztowania w metrze spadła rura i raniła pasażerkę
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
