"Jechali na wesele. Zginęły matka i córka"
W Jazowsku (woj. małopolskie) opel vectra nagle zjechał do rowu i uderzył w mostek. W wyniku wypadku zginęły dwie osoby. 9-letnie dziecko zostało zabrane śmigłowcem do szpitala. Informację i zdjęcie zamieścił na Kontakt 24 internauta @Hubert.
"Do wypadku doszło ok. godz. 13.30. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, 26-letni kierowca opla zjechał do rowu i uderzył w betonowy przepust" - powiedziała redakcji Kontaktu 24 sierż. sztab. Iwona Grzebyk-Dulak, rzecznik prasowy KMP w Nowym Sączu.
"Na miejscu zginęły dwie kobiety w wieku 65 i 25 lat. 9-letnia dziewczynka została zabrana śmigłowcem do szpitala w Krakowie, natomiast kierowca trafił do szpitala w Nowym Sączu" - uzupełniła pani rzecznik.
Jak poinformował nas internauta @Hubert, osoby te jechały na wesele, a kobiety, które zmarły, to matka i córka.
Sierż sztab. Grzebyk-Dulak dodała, że kierowca opla był trzeźwy, a w wypadku nie brały udziału osoby trzecie.
Autor: aka/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.
