Jazda bez trzymanki, czyli zima na kolei
Prawdziwe oblicze zimy znają tylko ci, którym przyszło korzystać z usług transportu publicznego. Zatłoczone perony, opóźnienia pociągów i autobusów lub odwołane kursy to codzienność w pierwszych dniach po ataku zimy.
Swoją dzisiejszą podróż koleją uwiecznił @jaago, a filmy przesłał do redakcji Kontaktu 24. Zaczęło się jak zwykle - od tłumu ludzi czekających na pociąg.
Nasz internauta dzielnie czekał w tłumie pasażerów. Odjazd trzech pociągów obserwował jednak z peronu - dopiero za czwartym podejściem udało mu się dostać do środka.
Wydawałoby się, że dalej będzie już "z górki", ale nic bardziej mylnego. Drzwi pociągu nie zamykały się, dając pasażerom bezcenną możliwość obcowania z przyrodą. "Można się trzymać uchwytów, ale po co? PKP daje zastrzyk adrenaliny" - żartuje internauta.
Cierpliwość naszego internauty, podobnie jak wielu innych pasażerów kolei, została dziś wystawiona na ciężką próbę. Awarie taborów i pękające od mrozu szyny powodowały duże utrudnienia w całym kraju. W Warszawie podróżni czekali na peronie nawet dwie godziny.
Autor: ja//ŁUD
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Na stacji metra Młociny w poniedziałek rano interweniowały służby. Jedna z pasażerek została zabrana do szpitala po tym, jak w ramię uderzył ją fragment rury. Nie ma utrudnień w kursowaniu pociągów.
Z rusztowania w metrze spadła rura i raniła pasażerkę
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Po niedzielnych burzach strażacy interweniowali w Polsce ponad 1600 razy. Najgroźniejsze warunki panowały w południowych i wschodnich regionach kraju. W Białej Podlaskiej silne opady spowodowały zalanie kilku ulic. Niebezpiecznie było także w Małopolsce, gdzie szalał porywisty wiatr.
Ponad 1600 interwencji. Drzewa na pojazdach, ulice pod wodą
Policjanci z Łodzi zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzewany o brutalne pobicie pana Piotra, który z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że Łodzianin pochodzi z Ukrainy.
Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
