Jazda bez trzymanki, czyli zima na kolei
Prawdziwe oblicze zimy znają tylko ci, którym przyszło korzystać z usług transportu publicznego. Zatłoczone perony, opóźnienia pociągów i autobusów lub odwołane kursy to codzienność w pierwszych dniach po ataku zimy.
Swoją dzisiejszą podróż koleją uwiecznił @jaago, a filmy przesłał do redakcji Kontaktu 24. Zaczęło się jak zwykle - od tłumu ludzi czekających na pociąg.
Nasz internauta dzielnie czekał w tłumie pasażerów. Odjazd trzech pociągów obserwował jednak z peronu - dopiero za czwartym podejściem udało mu się dostać do środka.
Wydawałoby się, że dalej będzie już "z górki", ale nic bardziej mylnego. Drzwi pociągu nie zamykały się, dając pasażerom bezcenną możliwość obcowania z przyrodą. "Można się trzymać uchwytów, ale po co? PKP daje zastrzyk adrenaliny" - żartuje internauta.
Cierpliwość naszego internauty, podobnie jak wielu innych pasażerów kolei, została dziś wystawiona na ciężką próbę. Awarie taborów i pękające od mrozu szyny powodowały duże utrudnienia w całym kraju. W Warszawie podróżni czekali na peronie nawet dwie godziny.
Autor: ja//ŁUD
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Na Bliskim Wschodzie wiele krajów częściowo lub całkowicie ma zamknięte przestrzenie powietrzne. Większość restrykcji ma obowiązywać do niedzieli, ale spodziewane są ich przedłużenia. Polscy turyści mają problem z powrotem do kraju.
W nocy było nerwowo. Dostaliśmy informację, aby udać się do schronu - relacjonował w TVN24 dziennikarz sportowy Michał Samulski, który przebywa w Dubaju. W mieście od soboty słychać wybuchy po tym, jak Iran odpowiedział na amerykańsko-izraelski atak. Jak mówił Samulski, "cały czas słychać wybuchy", a na niebie unoszą się smugi dymu.
"Cały czas słychać wybuchy", "na niebie widać smugi". Relacja polskiego dziennikarza z Dubaju
Izrael i USA atakują, Iran odpowiada. W związku z tym państwa w regionie zamykają swoje przestrzenie powietrzne. Również wiele linii lotniczych odwołuje loty w rejonie Bliskiego Wschodu. Polacy tam przebywający mają problem z powrotem do kraju.
Kolejne kraje zamykają przestrzenie powietrzne. Polscy turyści utknęli
- Źródło:
- PAP, Reuters, TVN24
Sześć sów uszatych siedzących obok siebie na jednym ogrodzeniu - taki widok zarejestrował Reporter24 w Grudziądzu (woj. kujawsko-pomorskie). Zimą zwierzęta te lubią gromadzić się w grupy, ale stosunkowo trudno zobaczyć je w dzień. Materiał otrzymaliśmy na Kontakt24.
Sześciu niezwykłych gości na ogrodzeniu. "Pierwszy raz widzę coś takiego"
Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył ponad pół miliona złotych kary na szpital w Świdnicy. Kontrola wykazała, że 30-letnia Patrycja, u której doszło do udaru, przez wiele godzin czekała na karetkę, mimo że była w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Kobieta zmarła.
Nie było karetki, Patrycja zmarła. Kara dla szpitala
Przy ulicy Opolskiej w Krakowie doszło do awarii rury ciepłowniczej. Słup pary i gorącej wody unosił się na wysokość wielu metrów, ponad okoliczne budynki. Awaria jest usuwana, mieszkańcy północnych dzielnic mogą mieć chłodniej w mieszkaniach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagrania.
Pękła rura ciepłownicza. Słup pary na nagraniach
W Zakopanem kobieta miała zostać ugodzona ostrym narzędziem w brzuch. Pierwsze, przekazane w poniedziałek wieczorem ustalenia policji mówiły o ataku nożownika. We wtorek rano mundurowi przekazali, że nie wykluczają innych wersji zdarzenia.
