Brawura, bezmyślność, czy rutyna? Jeden z interanutów sfilmował robotników, którzy na jednym ze szczecińskich placów budowy bez żadnych zabezpieczeń wykonywali prace na wysokości.
Kto odpowiada za bezpieczeństwo na tej budowie? Sprawą zajęła się Marta Kolbus - reporterka programu "Prosto z Polski":
O bezpieczeństwo pracowników powinien dbać kierownik budowy. Za nieprzestrzeganie przepisów grozi mu kara w wysokości 30 tysięcy złotych. Jerzy Chmielowicz - kierownik tej budowy - twierdzi, że pracownicy bez jego wiedzy nie dostosowali się do przepisów.
Tymczasem inspektorzy budowlani przypominają, że nawet najmniejszy błąd na budowie może kosztować ludzkie życie i to jest kara, którą na żadne pieniądze nie można przeliczyć.
Autor: am//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia remontowanej jezdni w miejscowości Strzepcz na Pomorzu, z której wystają słupy energetyczne. Gmina zapewnia, że to jeszcze nie koniec inwestycji. - Słupy energetyczne kolidujące z przebiegiem drogi zostaną usunięte - zapewnia Beata Noculak, zastępca wójta gminy Linia.
Policjanci z województwa podlaskiego sprawdzali w sobotę balony meteorologiczne i pakunki odnalezione w kilku powiatach regionu. W przesyłkach znajdowało się ponad 13 tysięcy paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy.
Tysiące papierosów w pakunkach przyczepionych do balonów. Policja podsumowuje ustalenia
Do tragicznego pożaru doszło w sobotę na Ursynowie. W budynku strzelnicy wybuchł pożar. Ogień przedostał się na zaparkowanego obok busa. Cztery osoby nie żyją, dwie zostały ranne.
W budynku wybuchł pożar, od niego zapalił się bus. Cztery osoby nie żyją
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt 24
Zaczęło się od obywatelskiego zgłoszenia o złych warunkach, w jakich miały przebywać zwierzęta, a skończyło na wykryciu bezprawnego zajęcia gruntu. Straż miejska i policja interweniowały na jednej z działek na Targówku. Choć kontrole nie wykazały zaniedbań wobec zwierząt, ich właściciel ma teraz problem - okazało się, że teren, który zajął, nie należy do niego, a do Polskich Kolei Państwowych.
Zajął bezprawnie działkę. Ściągnął na siebie problemy bałaganem i zwierzętami
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl