Brawura, bezmyślność, czy rutyna? Jeden z interanutów sfilmował robotników, którzy na jednym ze szczecińskich placów budowy bez żadnych zabezpieczeń wykonywali prace na wysokości.
Kto odpowiada za bezpieczeństwo na tej budowie? Sprawą zajęła się Marta Kolbus - reporterka programu "Prosto z Polski":
O bezpieczeństwo pracowników powinien dbać kierownik budowy. Za nieprzestrzeganie przepisów grozi mu kara w wysokości 30 tysięcy złotych. Jerzy Chmielowicz - kierownik tej budowy - twierdzi, że pracownicy bez jego wiedzy nie dostosowali się do przepisów.
Tymczasem inspektorzy budowlani przypominają, że nawet najmniejszy błąd na budowie może kosztować ludzkie życie i to jest kara, którą na żadne pieniądze nie można przeliczyć.
Autor: am//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Powalone drzewa, uszkodzone dachy i brak prądu - to niektóre skutki silnego wiatru, jaki szalał w Poniedziałek Wielkanocny. Nad częścią Polski przechodziły burze, a z nieba padał grad. Strażacy interweniowali ponad trzy tysiące razy. Materiały pokazujące pogodowe zamieszanie i jego skutki wysyłaliście do nas na Kontakt24.
Silny wiatr w Polsce. Tysiące interwencji strażaków
W Białymstoku przestaje działać huta szkła. Właściciel produkcję przenosi do Pieńska na Dolnym Śląsku. Pracownicy mieli jechać przynajmniej na tydzień do nowego zakładu, by tam rozwiązać umowę i odebrać odprawę. Tego wymagał od nich prezes firmy. Teraz twierdzi, że mogą to jednak zrobić na miejscu.
Przenoszą produkcję na drugi koniec Polski, radni czują się oszukani
Kierowca Audi, który uciekał przed policją, uderzył w betonowe bariery na trasie S17 w Warszawie. Wszystkie pięć osób podróżujących samochodem trafiło do szpitala, jedną z nich zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Okazało się, że kierujący i jedna z pasażerek byli poszukiwani.
Uciekał, przebił bariery, dachował. Był poszukiwany, miał trzy zakazy
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl