Hotel w płomieniach, Polacy w środku
Grupa polskich turystów podróżujących na motocyklach po Maroku, jak informuje nas, przeżyła dzisiejszej nocy chwile grozy. Jeden z pokoi hotelu w Casablance, w którym się zatrzymali, zapalił się. "Ogień w błyskawicznym tempie rozprzestrzenił się na całe piętro" - relacjonuje jeden z turystów. "Przez gryzący dym i ogień zostaliśmy odcięci od drogi ewakuacyjnej" - dodaje. Zdjęcia pokoju po pożarze otrzymaliśmy na Kontakt 24 od @Tomasza i @Darka.
W rozmowie z TVN24.pl Darek Habrat powiedział, że sytuacja została opanowana. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
"W nocy zostaliśmy obudzeni przez kłęby dymu. Nic nie było widać. Zbiegliśmy na dół, zostawiając połowę rzeczy w pokoju" - opowiadał Darek Habrat. Dodał, że oddychali przez koszulki i mokre ręczniki. Pomagali także w akcji ewakuacyjnej oraz w gaszeniu ognia. Używali gaśnic i węży z wodą.
Niebezpieczne zakończenie wyprawy
"Jesteśmy już od dwóch tygodni w Maroku. Dzisiaj jedziemy do portu i pojutrze wracamy do Polski" - powiedział Habrat. Dodał, że cały wyjazd był w porządku. Podróż dobiega końca i była to jedyna przykra niespodzianka.
Autor: aw/jas
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Ponad 1300 interwencji w związku z burzami zanotowali polscy strażacy w czwartek. Straż pożarna przekazała, że pięć osób zostało rannych. Najtrudniejsza sytuacja panowała w województwie warmińsko-mazurskim.
Ponad 1300 interwencji, pięć osób rannych. Bilans czwartkowych burz
Ponad 1300 interwencji w związku z burzami zanotowali polscy strażacy w czwartek. Straż pożarna przekazała, że pięć osób zostało rannych. Najtrudniejsza sytuacja panowała w województwie warmińsko-mazurskim.
Ponad 1300 interwencji, pięć osób rannych. Bilans czwartkowych burz
W pobliżu malowniczego jeziora Como we Włoszech wybuchł pożar lasów. Jak informują włoskie media, ogień pochłonął już około 400 hektarów terenu. Sytuację na miejscu opisał nam jeden z Reporterów 24, który przebywa w Lombardii na wakacjach.
Jezioro Como. Pożar w raju. "Dwa różne światy"
Prawy i wspaniały człowiek, ikona, mistrz, filar TVN24, jeden z największych dziennikarzy - tak widzowie naszej stacji żegnają Andrzeja Morozowskiego. Piszą, że trudno pogodzić im się z tym, że nie zobaczą go już na ekranie.
"Dziękuję Panie Andrzeju, że byłeś". Tak widzowie TVN24 żegnają Andrzeja Morozowskiego
Decyzją pilota samolot polskich linii lotniczych LOT, lecący w niedzielę z Krakowa do Stambułu, zawrócił - potwierdziła rzeczniczka portu lotniczego Kraków-Balice Monika Chylaszek. Pierwszą informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
"Decyzją pilota samolot zawrócił". Tuż po starcie z Krakowa
Policjanci postrzelili w trakcie interwencji mężczyznę, który zaatakował ich przedmiotem przypominającym maczetę w Trzciance (woj. wielkopolskie). Jeden z funkcjonariuszy został ranny. W okolicy miejsca zdarzenia - przed blokiem - znajdowało się ciało ojca napastnika.
Ciało przed blokiem w Trzciance. Policjanci zaatakowani w trakcie interwencji
Są nagrania z okolic miejscowości Tarnawa-Kolonia na Lubelszczyźnie. Przydomowe monitoringi zarejestrowały moment uderzenia pocisku.
