Hala w ogniu. Wielogodzinna akcja straży
Prawie 10 godzin trwało gaszenie i rozbieranie hali produkcyjnej z tworzywami sztucznymi przy ul. Grunwaldzkiej w Bydgoszczy. W akcji wzięło w sumie udział 28 zastępów straży pożarnej. Pierwszą informację o zdarzeniu otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Około godziny 15.15 ugaszono pożar i zakończono prace rozbiórkowe hali produkcyjnej przy ul. Grunwaldzkiej 32 w Bydgoszczy. Od momentu rozpoczęcia akcji na miejscu było w sumie 28 zastępów straży pożarnej. W pożarze nikt nie ucierpiał.
Zgłoszenie o pożarze hali wpłynęło do dyżurnego straży o godzinie 5.20. Jak relacjonował przed godziną 9, w pierwszej fazie pożaru sąsiadujące budynki były zagrożone i działania strażaków polegały również na ich obronie.
Pożarem została objęta cała hala, o powierzchni ok. 600 m.kw., w której do produkcji wykorzystywano tworzywa sztuczne.
Ogień pochłonął całą halę
Jak podał dyżurny, w hali przebywało dwóch lub trzech pracowników, jednak zdążyli oni bezpiecznie opuścić budynek. Pracownicy z sąsiednich budynków sami je opuścili jeszcze przed przybyciem pomocy.
"To teren, gdzie mieszczą się hale i magazyny. Nie ma w pobliżu budynków mieszkalnych" - opisywał dyżurny.
Autor: aolsz/aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Na terenie Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania zapaliła się śmieciarka. Pojazd znajdował się w jednym z budynków zakładu, ale strażakom udało się opanować sytuację, zanim ogień rozprzestrzenił się na jego wnętrze. Nikt nie ucierpiał.
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
Na stacji metra Młociny w poniedziałek rano interweniowały służby. Jedna z pasażerek została zabrana do szpitala po tym, jak w ramię uderzył ją fragment rury. Nie ma utrudnień w kursowaniu pociągów.
Z rusztowania w metrze spadła rura i raniła pasażerkę
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Po niedzielnych burzach strażacy interweniowali w Polsce ponad 1600 razy. Najgroźniejsze warunki panowały w południowych i wschodnich regionach kraju. W Białej Podlaskiej silne opady spowodowały zalanie kilku ulic. Niebezpiecznie było także w Małopolsce, gdzie szalał porywisty wiatr.