Długo oczekiwaną majówkę zepsuło nadejście chłodu, deszczu, a nawet burz z gradem. Jak relacjonują Reporterzy 24, burze nawiedziły dziś południową część kraju. Internauci przedstawiają, jak zamiast promieni słońca w ich miejscowościach pojawiły się lodowe kulki gradu.
Po godz. 15 grzmiało na Śląsku, w Małopolsce i na Podkarpaciu.
Burze uaktywniły się około godz. 14. Wówczas Artur Chrzanowski, synoptyk TVN Meteo informował o wyładowaniach atmosferycznych w okolicach Wadowic, Rabki, Pszczyny i Karpacza.
O godz. 15.30 strefa burzowa przemieściła się nad Chełmek, Bielsko-Białą, Nowy Sącz, Limanową, Szczawnicę, Rabkę Zdrój i Myślenice.
Opady są intensywne, do 20-25 milimetrów na godzinę. Wiatr osiąga prędkość 70-80 km/h.
Autor: kt,ak/mj
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Na Targówku palił się warsztat i połączony z nim salon samochodowy. Ogień strawił budynek i pojazdy, również te zaparkowane na zewnątrz. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów.
Pożar strawił salon samochodowy i warsztat
- Źródło:
- tvn24
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
