"Czasem chmury pokazują niesamowitą potęgę, czasem grozę, a czasem piękno" - tak opisał swoje zdjęcia z Teheranu @Krzysztof. Zrobił je w trakcie wycieczki na jeden ze szczytów masywu Tochal - Kolakchal Peak. Udowadnia nimi, że zimowe wyprawy w góry dostarczają niezapomnianych widoków.
Tochal jest masywem górskim w paśmie gór Elburs rozciągającym się przez około 12 km. Na jego zboczu znajduje się wiele wierzchołków, wśród których najczęściej uczęszczanymi są: Tochal Peak (3962 m n.p.m.) oraz Kolakchal Peaks (3351 m n.p.m. i 3330 m n.p.m.).
"Ze względu na swoje położenie (w granicach miasta Teheran) Tochal jest oczywistym i najczęstszym celem wycieczek turystycznych oraz częściej wspinaczkowych lub survivalowych" - napisał @Krzysztof. Jak dodał, na szczyty można dostać się na dwa sposoby: pieszo lub ułatwiając sobie sprawę - kolejką gondolową.
To dopiero początek "procesji"
"Wejście na butach najczęściej rozpoczyna się w miejscu o nazwie Darband - lokalnej nazwie tej części Teheranu. Punkt startowy to około 1800 m n.p.m. Tutaj właśnie zaczynają się 'procesje' pod górę" - opisał początek wędrówki @Krzysztof. Całą wycieczkę udokumentował wraz ze zdjęciami w artykule, który zamieścił w Kontakcie 24.
Autor: aw/ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W niedzielę rano na warszawskiej Białołęce policjanci zostali wezwani do awanturującego się mężczyzny. Interwencja zakończyła się reanimacją 37-latka, który został przewieziony do szpitala. Tam zmarł.
Dwa wezwania na policję. "W trakcie obezwładniania stracił przytomność". 37-latek nie żyje
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
Gęsty dym unosi się nad Charnowem pod Ustką (Pomorskie). To skutek pożaru zakładu produkującego aerozole. Na miejscu pracuje 60 zastępów ochotniczej i państwowej straży pożarnej. Pożar nie jest opanowany - akcja gaśnicza może potrwać do poniedziałku. Nie ma osób poszkodowanych.
Płonie fabryka aerozoli na Pomorzu. W akcji bierze udział robot gaśniczy
- Źródło:
- tvn24.pl
Na drodze ekspresowej S6 za węzłem Płoty doszło do groźnego wypadku. Samochód osobowy zjechał na przeciwległy pas, uderzył w bariery i dachował. W aucie podróżowały cztery osoby, wszystkie trafiły do szpitali. Zdjęcia z wypadku dostaliśmy na Kontakt24.
Wypadek na S6. Auto przebiło bariery i dachowało, cztery osoby w szpitalach
W Alei Stanów Zjednoczonych w płomieniach stanął autobus miejski linii 411. Nad Warszawą unosiły się kłęby czarnego dymu. Nie ma osób poszkodowanych.
Autobus w płomieniach i ogromny słup dymu. Nagranie z Warszawy
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
