Trakt Lubelski zalany, ogromne kałuże na ulicy Ż̇wirki i Wigury (od ul. 17 stycznia, aż do Hynka). Tak wygląda pierwszy dzień września na warszawskich drogach.
Nieustające opady w Warszawie spowodowały pojawienie się ogromnego rozlewiska na Trakcie Lubelskim. Jak relacjonuje reporter TVN Warszawa Marcin Gula, rozlewisko jest tak duże, że zdecydowano się zamknąć część ulicy na wysokości numeru 141, przy ulicy Zwoleńskiej.
Film z podtopionego Traktu Lubelskiego nadesłał Reporter 24 - wlokes:
Na miejscu jest policja, która organizuje objazdy. Wody cały czas przybywa.
Jak informuje serwis tvnwarszawa.pl, "autobusy linii 142 i 702 zostały skierowane na objazdy ul. Bronowską i Wałem Miedzeszyńskim".
Utrudnienia w całym mieście
Ogromna kałuża pojawiła się również na ulicy Żwirki i Wigury, od ul. 17 stycznia do Hynka. Utrudnienia są w całym mieście. - Na głównych arteriach: trasie W-Z, Wisłostradzie czy trasie Łazienkowskiej musimy dokładać sporej ilości minut, żeby przejechać - mówi Hubert Radzikowski z redakcji "Ulic" w TVN Warszawa. CZYTAJ WIĘCEJ
am//tka
Autor: redakcja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył ponad pół miliona złotych kary na szpital w Świdnicy. Kontrola wykazała, że 30-letnia Patrycja, u której doszło do udaru, przez wiele godzin czekała na karetkę, mimo że była w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Kobieta zmarła.
Nie było karetki, Patrycja zmarła. Kara dla szpitala
Sześć sów uszatych siedzących obok siebie na jednym ogrodzeniu - taki widok zarejestrował Reporter24 w Grudziądzu (woj. kujawsko-pomorskie). Zimą zwierzęta te lubią gromadzić się w grupy, ale stosunkowo trudno zobaczyć je w dzień. Materiał otrzymaliśmy na Kontakt24.
Sześciu niezwykłych gości na ogrodzeniu. "Pierwszy raz widzę coś takiego"
Samolot pasażerski linii Air France z 469 pasażerami na pokładzie musiał awaryjnie lądować na Martynice, skąd chwilę wcześniej wystartował. Osoby, które były na pokładzie, słyszały eksplozje i widziały warkocz iskier ciągnący się za prawym silnikiem. Na Kontakt24 relację i zdjęcia przysłał pan Jarek.
"W prawym silniku doszło do pompażu". Samolot Air France zawrócił zaraz po starcie
Wyścigi, drifty, a nawet płatne szkolenia rajdowe od miesiąca odbywają się na zamarzniętym jeziorze Śniardwy w miejscowości Nowe Guty (województwo warmińsko-mazurskie). - W zeszłym tygodniu było tam trzysta aut. W większości są to rajdy amatorskie - mówi pani Aneta, która wysłała nam nagranie na Kontakt24.
