Wtorkowy poranek mieszkańców wielu regionów kraju przywitał mgłą. Jak informuje portal tvnmeteo.pl, widzialność w wielu rejonach była ograniczona od 100 do 900 metrów. Najtrudniejsze warunki panowały między innymi w Kielcach i w Siedlcach. Zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Jak informował synoptyk TVN Meteo Artur Chrzanowski, w Polsce zalegały mgły. Miejscami ograniczały widzialność od 100 do 800 metrów.
Najtrudniejsze warunki panowały w Siedlcach, Kozienicach, Sandomierzu i w Kielcach. Tam widzialność wynosiła 100 metrów. Na 200 metrów widać było w Warszawie, Lublinie, Włodawie, Zamościu i w Rzeszowie, a na 300 metrów w Ostrołęce i w Terespolu. Widzialność ograniczona do 400 metrów była w Białymstoku, a do 600 metrów w Brześciu. W Sulejowie mgła ograniczała widzialność do 800 metrów, a w Mławie do 900 metrów.
Zdjęcia, które dostaliśmy od Was na Kontakt 24, potwierdziły sytuację pogodową w wielu miejscach Polski.
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Przebita przednia szyba, kierowca busa raniony w twarz. Śledczy badają, co się stało na drodze wojewódzkiej numer 163 pomiędzy Wałczem a Czaplinkiem (Zachodniopomorskie). Informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
Dziura w szybie busa, ranny kierowca. Śledczy sprawdzają, co się stało na drodze
Nastolatka została zaatakowana przez nieznanego sprawcę w parku w Rawie Mazowieckiej (Łódzkie). Dwa dni po zdarzeniu zatrzymano 40-letniego mężczyznę, który usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany.
Nastolatka zaatakowana w parku miejskim. Areszt dla 40-latka
W środę przy ulicy Franciszkańskiej w Sosnowcu na samochodzie eksplodował nieduży ładunek wybuchowy. Zatrzymano 45-letniego mężczyznę.
Ładunek eksplodował na samochodzie. 45-latek w rękach policji
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Łoś znalazł się na torach Dworca Centralnego w Warszawie. Nagranie pokazujące zwierzę biegające po peronie otrzymaliśmy na Kontakt24. - Ludzie byli zszokowani. Gdy pojawiły się pierwsze głosy o łosiu, niektórzy myśleli, że to żart. Potem już każdy chwycił za telefon i zaczął nagrywać - powiedział nam jego autor.
Na torach na Dworcu Centralnym w Warszawie znalazł się łoś. Ruch pociągów został sparaliżowany. Na miejsce wezwano łowczego.
