Wtorkowy poranek mieszkańców wielu regionów kraju przywitał mgłą. Jak informuje portal tvnmeteo.pl, widzialność w wielu rejonach była ograniczona od 100 do 900 metrów. Najtrudniejsze warunki panowały między innymi w Kielcach i w Siedlcach. Zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Jak informował synoptyk TVN Meteo Artur Chrzanowski, w Polsce zalegały mgły. Miejscami ograniczały widzialność od 100 do 800 metrów.
Najtrudniejsze warunki panowały w Siedlcach, Kozienicach, Sandomierzu i w Kielcach. Tam widzialność wynosiła 100 metrów. Na 200 metrów widać było w Warszawie, Lublinie, Włodawie, Zamościu i w Rzeszowie, a na 300 metrów w Ostrołęce i w Terespolu. Widzialność ograniczona do 400 metrów była w Białymstoku, a do 600 metrów w Brześciu. W Sulejowie mgła ograniczała widzialność do 800 metrów, a w Mławie do 900 metrów.
Zdjęcia, które dostaliśmy od Was na Kontakt 24, potwierdziły sytuację pogodową w wielu miejscach Polski.
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W niedzielę na Lotnisku Chopina doszło do zatrzymania obywatela Polski, który przyleciał do kraju z Hiszpanii. Jak poinformował przedstawiciel policji, to działania wymierzone w przestępczość narkotykową.
Akcja CBŚP na Lotnisku Chopina. Chodzi o "zorganizowaną przestępczość narkotykową"
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
Ktoś pomazał czarną farbą elewację zabytkowej kamienicy w centrum. Zniszczeniu uległa też pamiątkowa tablica Tchorka, znajdująca się w miejscu, gdzie w trakcie Powstania Warszawskiego Niemcy rozstrzelali 90 osób.
Graffiti na pamiątkowej tablicy. Farbą oberwała też zabytkowa kamienica
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
Pasażer samolotu z Teneryfy do Warszawy był agresywny i nie wykonywał poleceń załogi, a kiedy maszyna kołowała na płycie Lotniska Chopina, nagle otworzył drzwi i zjechał po trapie. - Przez cały lot był bardzo pobudzony i niespokojny. Chciał, by otworzono drzwi i wypuszczono go z samolotu. Uderzył stewardessę - opisała jedna z pasażerek, która była świadkiem zajścia.
Otworzył drzwi samolotu, zjechał po trapie i próbował uciec
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
W sobotnią noc ogień pojawił się w pustostanie w Wawrze. Objął cały budynek. Akcja straży pożarnej trwała dziewięć godzin ze względu na nagromadzone śmieci, które zajęły się ogniem. Zdjęcia i film ze zdarzenia otrzymaliśmy na Kontakt24.
Ogień i kłęby dymu. Sterty śmieci utrudniały akcję strażaków
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
W niedzielne popołudnie pogoda podzieliła Polskę. W niektórych regionach odnotowano dwucyfrowe wartości temperatury, bliskie 20 stopniom Celsjusza. W innej części kraju były jednak miejsca, gdzie słupki rtęci wskazały tylko kilka stopni powyżej zera.
Dwa pogodowe światy w Polsce. Widać to na mapach
W jednej ze szkół w Zielonej Górze uczniowie uciekli z jednej z lekcji i poprosili o pomoc dyrekcję. Powodem miało być niepokojące zachowanie nauczyciela. Według rodziców mężczyzna miał się zachowywać agresywnie, dlatego wezwali policję. Patrol skontrolował nauczyciela, gdy ten już opuścił teren szkoły. Badanie wykazało, że miał 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Niepokojące zachowanie nauczyciela i interwencja policji
Spółka ARP E-Vehicles miała produkować w Bydgoszczy autobusy elektryczne. Pod koniec 2024 roku zarząd złożył rezygnację i do sądu wpłynął wniosek o ogłoszenie upadłości. Ten został oddalony, ale firma nie działa. Pracowników (ponad 100) zwolniono, wierzyciele pozostali z nieuregulowanymi płatnościami. Agencja Rozwoju Przemysłu prowadziła rozmowy z potencjalnymi inwestorami, ale wiążących deklaracji nie ma.
Pracownicy szpitala powiatowego w Lesku (Podkarpackie) dostali za luty 75 procent pensji. Placówka ma 128 milionów złotych długu. Jej nowy dyrektor obiecuje, że gdy tylko będą dochody, wypłaci brakujące kwoty. Przyznaje jednak, że szpital jest w katastrofalnej sytuacji.
