Zwolennicy zalegalizowania związków partnerskich (także wśród par tej samej płci) przemaszerowali dziś ulicami Wrocławia. Zorganizowanemu przez Kampanię Przeciw Homofobii marszowi towarzyszyła kontrmanifestacja członków Narodowego Odrodzenia Polski.
Nagranie z manifestacji umieścił w swoim profilu Reporter 24 - Przemo_Waga.
Marsz równości wyrażający poparcie dla ustawy o związkach partnerskich został zorganizowany w ramach trzydniowego Festiwalu Równych Praw. Uczestnicy chcą zalegalizowania związków ludzi nie będących małżeństwem. Ustawa miałaby pozwolić im między innymi na dziedziczenie po sobie majątków czy odwiedziny w szpitalu.
W tym samym czasie miała miejsce manifestacja ultraprawicowców pod hasłem "promocji zdrowego stylu życia i jazdy na hulajnodze". Wśród haseł grupy narodowców można było usłyszeć m.in: "Hulajnoga Wrocław miasto bez pedałów".
Nie doszło do starć między zwaśnionymi grupami.
Autor: pś//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
