40-letni operator koparki trafił do szpitala, po tym, jak na maszynę spadł betonowy fragment wiaduktu. Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w Elblągu (woj. warmińsko-mazurskie). Informację i zdjęcia z miejsca zdarzenia otrzymaliśmy od serwisu expresselblag.pl.
Na zdjęciach nadesłanych na Kontakt 24 widzimy koparkę przygniecioną przez ogromny, betonowy kawałek wiaduktu. To efekt zdarzenia, do którego doszło przed godziną 18.
- O godzinie 17.45 otrzymaliśmy zgłoszenie w tej sprawie. Fragment wiaduktu zawalił się na koparkę, w której znajdował się 40-letni mężczyzna - poinformował nas Jakub Sawicki z zespołu prasowego Komendanta Miejskiego Policji w Elblągu. Jak podaje serwis expresselblag.pl, operatora koparki z gruzowiska uwolnili strażacy. - Mężczyzna z ogólnymi obrażeniami ciała został zabrany do szpitala - dodał Sawicki.
Policja bada przyczyny
Do wypadku doszło na drodze krajowej nr 22 w kierunku Malborka. Jak podaje policja, wiadukt w tym momencie jest zamknięty.
- Musimy sprawdzić, czy przejazd samochodów nie będzie stwarzał niebezpieczeństwa - powiedział nam Jakub Sawicki. Z informacji serwisu expresselblag.pl wynika, że do wypadku doszło podczas prac rozbiórkowych, ponieważ w miejsce obecnego wiaduktu ma powstać nowy.
Przyczyny zdarzenia są badane.
Autor: sc/popi
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W niedzielne popołudnie pogoda podzieliła Polskę. W niektórych regionach odnotowano dwucyfrowe wartości temperatury, bliskie 20 stopniom Celsjusza. W innej części kraju były jednak miejsca, gdzie słupki rtęci wskazały tylko kilka stopni powyżej zera.
Dwa pogodowe światy w Polsce. Widać to na mapach
Policja zajmuje się sprawą kradzieży metalowych elementów na 67 nagrobkach na cmentarzu w Wejherowie (Pomorskie). Powiadomił nas o tym Czytelnik na Kontakt24. Kilka dni temu pisaliśmy o podobnej kradzieży w Niestępowie. Policja sprawdza, czy te sprawy są powiązane i apeluje o pomoc w ustaleniu sprawców.
Kradzież na cmentarzu. Zginęły metalowe ozdoby z 67 nagrobków
- Źródło:
- Kontakt24, tvn24.pl
W sobotnią noc ogień pojawił się w pustostanie w Wawrze. Objął cały budynek. Akcja straży pożarnej trwała dziewięć godzin ze względu na nagromadzone śmieci, które zajęły się ogniem. Zdjęcia i film ze zdarzenia otrzymaliśmy na Kontakt24.
Ogień i kłęby dymu. Sterty śmieci utrudniały akcję strażaków
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
Pracownicy szpitala powiatowego w Lesku (Podkarpackie) dostali za luty 75 procent pensji. Placówka ma 128 milionów złotych długu. Jej nowy dyrektor obiecuje, że gdy tylko będą dochody, wypłaci brakujące kwoty. Przyznaje jednak, że szpital jest w katastrofalnej sytuacji.
Od ponad tygodnia mieszkańcy ulicy Podcieniowej w Suchym Dębie (woj. pomorskie) zmagają się z zalaną drogą. Jak za pośrednictwem serwisu Kontakt24 poinformował jeden z nich, miejscami poziom wody sięga nawet 40 centymetrów i utrudnia codzienne funkcjonowanie. Na przesłanym przez niego nagraniu widać, jak mężczyzna pływa pontonem po ulicy. Do sprawy odniosły się lokalna straż pożarna oraz władze gminy.
Ulica tak zalana, że można pływać pontonem. Udowodnił to jeden z mieszkańców
- Źródło:
- Kontakt24, TVN24
Samochód ciężarowy zderzył się z tramwajem na Żeraniu. Jedna z pasażerek została zraniona odłamkiem potłuczonej szyby, obrażenia odniósł także motorniczy. Z kolei na Mokotowie pieszy został potrącony przez nadjeżdżający skład. Policja podała, że nieprzytomnego mężczyznę przewieziono do szpitala.
Ciężarówka zderzyła się z tramwajem. Rozbite szkło raniło pasażerkę
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
Nauczyciel technikum w Piasecznie został zaatakowany przez ucznia podczas lekcji. Nastolatek rzucił się na mężczyznę z pięściami i kopał go. Sprawa została zgłoszona policji. O losie nieletniego zdecyduje sąd rodzinny.
Za nami Pełnia Robaczego Księżyca. To, jak prezentował się nasz naturalny satelita w pełnej okazałości, można zobaczyć na zdjęciach, które otrzymaliśmy na Kontakt24.
Pełnia Robaczego Księżyca na Waszych zdjęciach
- Źródło:
- Kontakt24, Z Głową w Gwiazdach, timeanddate.com
W nocy było nerwowo. Dostaliśmy informację, aby udać się do schronu - relacjonował w TVN24 dziennikarz sportowy Michał Samulski, który przebywa w Dubaju. W mieście od soboty słychać wybuchy po tym, jak Iran odpowiedział na amerykańsko-izraelski atak. Jak mówił Samulski, "cały czas słychać wybuchy", a na niebie unoszą się smugi dymu.
"Cały czas słychać wybuchy", "na niebie widać smugi". Relacja polskiego dziennikarza z Dubaju
Izrael i USA atakują, Iran odpowiada. W związku z tym państwa w regionie zamykają swoje przestrzenie powietrzne. Również wiele linii lotniczych odwołuje loty w rejonie Bliskiego Wschodu. Polacy tam przebywający mają problem z powrotem do kraju.
Kolejne kraje zamykają przestrzenie powietrzne. Polscy turyści utknęli
- Źródło:
- PAP, Reuters, TVN24
