W Trzebnicy na Dolnym Śląsku oderwany fragment dachu zabił człowieka. Mężczyzna pracował w tym czasie na terenie zakładu firmy remontowej. Pracownicy wyburzyli wcześniej część ściany - stropu nie zabezpieczyli - dlatego runął. Nieprofesjonalizm zakończył się tragedią. Powiatowy inspektorat nadzoru budowlanego był zszokowany warunkami, w jaki sposób prowadzone były prace.
Materiał został zgłoszony do redakcji Kontaktu 24. Temat podjął reporter magazynu "Prosto z Polski" Łukasz Wójcik.
Autor: eg//ŁUD
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wtorkowe trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,8 spowodowało poważne szkody w japońskiej prefekturze Kumamoto. W nocy z wtorku na środę w wielu miastach wciąż trwała akcja poszukiwawczo-ratunkowa. Wstrząsy zmusiły ponad 300 tysięcy osób do opuszczenia domów, wiele gospodarstw nie ma także prądu i wody.
Trzęsienie ziemi w Japonii. Nocna akcja ratunkowa. "Nie możemy się z nikim skontaktować"
Na Targówku palił się warsztat i połączony z nim salon samochodowy. Ogień strawił budynek i pojazdy, również te zaparkowane na zewnątrz. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów.
Pożar strawił salon samochodowy i warsztat
- Źródło:
- tvn24
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.