Fotoreporterzy czują się zagrożeni. "Z Egiptu wróciłam wcześniej"
"Kiedy zaczęły się kontrdemonstracje czułam się nieswojo, chodząc po ulicach z aparatem. Dlatego wróciłam wcześniej" - napisała na skrzynkę Kontaktu 24 Jola Lipka, profesjonalna fotoreporterka, która wczoraj wróciła do Polski z Egiptu. Na ulicach Kairu sytuacja nadal jest niepewna. W krwawych zamieszkach każdego dnia poszkodowane zostają kolejne osoby, a liczba ofiar śmiertelnych błyskawicznie rośnie. ONZ podjęło decyzję o ewakuacji swoich pracowników.
Jak podaje New York Times, USA chcą skłonić Hosniego Mubaraka do natychmiastowego odejścia ze stanowiska prezydenta. Władze Stanów Zjednoczonych negocjują z rządem Egiptu, a decyzja o dymisji ma zapaść poza plecami urzędującej głowy państwa.
Mubarak nie zamierza jednak ustąpić. W wywiadzie dla ABC powiedział: "Mam dość, ale gdybym dziś zrezygnował, zapanowałby chaos".
Śmierć na ulicach
W Egipcie od 25 stycznia trwają masowe demonstracje, a opozycja szykuje kolejne wielkie protesty pod hasłem "piątek odejścia prezydenta".
Według Organizacji Narodów Zjednoczonych (która wycofuje swoich pracowników z Egiptu) od początku rewolucji na egipskich ulicach mogło zginąć zginąć 300 osób.
Autor: eg//ŁUD
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Przebita przednia szyba, kierowca busa raniony w twarz. Śledczy badają, co się stało na drodze wojewódzkiej numer 163 pomiędzy Wałczem a Czaplinkiem (Zachodniopomorskie). Informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
Dziura w szybie busa, ranny kierowca. Śledczy sprawdzają, co się stało na drodze
Nastolatka została zaatakowana przez nieznanego sprawcę w parku w Rawie Mazowieckiej (Łódzkie). Dwa dni po zdarzeniu zatrzymano 40-letniego mężczyznę, który usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany.
Nastolatka zaatakowana w parku miejskim. Areszt dla 40-latka
W środę przy ulicy Franciszkańskiej w Sosnowcu na samochodzie eksplodował nieduży ładunek wybuchowy. Zatrzymano 45-letniego mężczyznę.
Ładunek eksplodował na samochodzie. 45-latek w rękach policji
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Łoś znalazł się na torach Dworca Centralnego w Warszawie. Nagranie pokazujące zwierzę biegające po peronie otrzymaliśmy na Kontakt24. - Ludzie byli zszokowani. Gdy pojawiły się pierwsze głosy o łosiu, niektórzy myśleli, że to żart. Potem już każdy chwycił za telefon i zaczął nagrywać - powiedział nam jego autor.
Na torach na Dworcu Centralnym w Warszawie znalazł się łoś. Ruch pociągów został sparaliżowany. Na miejsce wezwano łowczego.
