Fotoreporterzy czują się zagrożeni. "Z Egiptu wróciłam wcześniej"
"Kiedy zaczęły się kontrdemonstracje czułam się nieswojo, chodząc po ulicach z aparatem. Dlatego wróciłam wcześniej" - napisała na skrzynkę Kontaktu 24 Jola Lipka, profesjonalna fotoreporterka, która wczoraj wróciła do Polski z Egiptu. Na ulicach Kairu sytuacja nadal jest niepewna. W krwawych zamieszkach każdego dnia poszkodowane zostają kolejne osoby, a liczba ofiar śmiertelnych błyskawicznie rośnie. ONZ podjęło decyzję o ewakuacji swoich pracowników.
Jak podaje New York Times, USA chcą skłonić Hosniego Mubaraka do natychmiastowego odejścia ze stanowiska prezydenta. Władze Stanów Zjednoczonych negocjują z rządem Egiptu, a decyzja o dymisji ma zapaść poza plecami urzędującej głowy państwa.
Mubarak nie zamierza jednak ustąpić. W wywiadzie dla ABC powiedział: "Mam dość, ale gdybym dziś zrezygnował, zapanowałby chaos".
Śmierć na ulicach
W Egipcie od 25 stycznia trwają masowe demonstracje, a opozycja szykuje kolejne wielkie protesty pod hasłem "piątek odejścia prezydenta".
Według Organizacji Narodów Zjednoczonych (która wycofuje swoich pracowników z Egiptu) od początku rewolucji na egipskich ulicach mogło zginąć zginąć 300 osób.
Autor: eg//ŁUD
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W nocy i w piątek przez Polskę przetoczył się front z burzami. Według informacji naszej synoptyk przyniósł obfite opady na południowym wschodzie kraju. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie pokazujące jedną z ulic w Rzeszowie po przejściu ulewy.
Ponad 80 litrów deszczu na Podkarpaciu. Ulice Rzeszowa jak rzeki
Ponad 1300 interwencji w związku z burzami zanotowali polscy strażacy w czwartek. Straż pożarna przekazała, że pięć osób zostało rannych. Najtrudniejsza sytuacja panowała w województwie warmińsko-mazurskim.
Ponad 1300 interwencji, pięć osób rannych. Bilans czwartkowych burz
Ponad 1300 interwencji w związku z burzami zanotowali polscy strażacy w czwartek. Straż pożarna przekazała, że pięć osób zostało rannych. Najtrudniejsza sytuacja panowała w województwie warmińsko-mazurskim.
Ponad 1300 interwencji, pięć osób rannych. Bilans czwartkowych burz
W pobliżu malowniczego jeziora Como we Włoszech wybuchł pożar lasów. Jak informują włoskie media, ogień pochłonął już około 400 hektarów terenu. Sytuację na miejscu opisał nam jeden z Reporterów 24, który przebywa w Lombardii na wakacjach.
Jezioro Como. Pożar w raju. "Dwa różne światy"
Prawy i wspaniały człowiek, ikona, mistrz, filar TVN24, jeden z największych dziennikarzy - tak widzowie naszej stacji żegnają Andrzeja Morozowskiego. Piszą, że trudno pogodzić im się z tym, że nie zobaczą go już na ekranie.
"Dziękuję Panie Andrzeju, że byłeś". Tak widzowie TVN24 żegnają Andrzeja Morozowskiego
Decyzją pilota samolot polskich linii lotniczych LOT, lecący w niedzielę z Krakowa do Stambułu, zawrócił - potwierdziła rzeczniczka portu lotniczego Kraków-Balice Monika Chylaszek. Pierwszą informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
"Decyzją pilota samolot zawrócił". Tuż po starcie z Krakowa
Policjanci postrzelili w trakcie interwencji mężczyznę, który zaatakował ich przedmiotem przypominającym maczetę w Trzciance (woj. wielkopolskie). Jeden z funkcjonariuszy został ranny. W okolicy miejsca zdarzenia - przed blokiem - znajdowało się ciało ojca napastnika.
