Ford zderzył się z autobusem. Kierowca nie żyje
Nie żyje kierowca osobowego forda, który zderzył się w Warszawie z autobusem komunikacji miejskiej. Mężczyzna zmarł minionej nocy w szpitalu. W autobusie nie było pasażerów, kierowca solarisa został ranny. Zdjęcie z miejsca wypadku otrzymaliśmy na Kontakt 24 od @Jarka.
"Dyżurny policji otrzymał zgłoszenie o wypadku na skrzyżowaniu al. Wilanowskiej i Niepodległości o godzinie 23.35. Doszło tam do zderzenia autobusu solaris z fordem focusem" - powiedział nam asp. Piotr Świstak z biura prasowego Komendy Stołecznej Policji. Dodał, że 30-letni mężczyzna - kierowca forda - zmarł po przewiezieniu do szpitala.
Jak powiedział asp. Świstak, w autobusie nie było pasażerów, ponieważ do wypadku doszło w czasie zjazdu do zajezdni. Kierowca solarisa odniósł niewielkie obrażenia głowy.
Autor: aw/ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył ponad pół miliona złotych kary na szpital w Świdnicy. Kontrola wykazała, że 30-letnia Patrycja, u której doszło do udaru, przez wiele godzin czekała na karetkę, mimo że była w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Kobieta zmarła.
Nie było karetki, Patrycja zmarła. Kara dla szpitala
Sześć sów uszatych siedzących obok siebie na jednym ogrodzeniu - taki widok zarejestrował Reporter24 w Grudziądzu (woj. kujawsko-pomorskie). Zimą zwierzęta te lubią gromadzić się w grupy, ale stosunkowo trudno zobaczyć je w dzień. Materiał otrzymaliśmy na Kontakt24.
Sześciu niezwykłych gości na ogrodzeniu. "Pierwszy raz widzę coś takiego"
Samolot pasażerski linii Air France z 469 pasażerami na pokładzie musiał awaryjnie lądować na Martynice, skąd chwilę wcześniej wystartował. Osoby, które były na pokładzie, słyszały eksplozje i widziały warkocz iskier ciągnący się za prawym silnikiem. Na Kontakt24 relację i zdjęcia przysłał pan Jarek.
"W prawym silniku doszło do pompażu". Samolot Air France zawrócił zaraz po starcie
Wyścigi, drifty, a nawet płatne szkolenia rajdowe od miesiąca odbywają się na zamarzniętym jeziorze Śniardwy w miejscowości Nowe Guty (województwo warmińsko-mazurskie). - W zeszłym tygodniu było tam trzysta aut. W większości są to rajdy amatorskie - mówi pani Aneta, która wysłała nam nagranie na Kontakt24.
