Fajerwerki trafiły w publiczność podczas "Światełka do nieba"

Fajerwerki wystrzeliły w stronę tłumu podczas 22

Ataku astmy dostała kobieta, która stała w grupie osób obserwujących pokaz sztucznych ogni podczas Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Stalowej Woli (woj. podkarpackie). Źle wystrzelone fajerwerki, zamiast w niebo, trafiły w stojący tłum. Organizatorzy "Światełka do nieba" zapewniają, że cały pokaz pirotechniczny był przygotowany przez profesjonalną firmę. Informację oraz film pokazujący moment zdarzenia otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Kontakt24 - Opinia użytownika

Finał WOŚP odbywał się w Stalowej Woli na placu Spółdzielczego Domu Kultury przy ul. Okulickiego. Podczas pokazu sztucznych ogni, jedna z petard trafiła w tłum ludzi.

"Fajerwerki, które trafiły w grupę osób, wystraszyły kobietę. W wyniku stresu dostała ona ataku astmy" - powiedział w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 Rafał Banasik, szef sztabu organizacyjnego stalowowolski finał WOŚP.

Banasik zapewnił także, że pokaz był przygotowany przez profesjonalną firmę pirotechniczną."Czekamy teraz na pisemne oświadczenie tej firmy" - dodał na antenie TVN24.

Wiedzieli, że stoją w niebezpiecznym miejscu

Jak dodał inny organizator WOŚP w Stalowej Woli, Rafał Skiba, przed pokazem organizatorzy pouczyli ludzi, żeby zachowali odpowiednią odległość. "Grupa, w którą uderzyła petarda, do zaleceń tych się nie zastosowała" - twierdził.

Zapewnił jednocześnie, że finał w Stalowej Woli był dobrze zabezpieczony. "Na miejscu były dwie karetki i 15 ratowników" - wymienił.

Urząd Miasta zapewnia, że nie był odpowiedzialny za przebieg imprezy. "Organizator finału WOŚP nie występował do miasta o zgodę. Miasto nie było współorganizatorem. WOŚP wykorzystało w swoich działaniach teren należący do spółdzielni mieszkaniowej" - powiedziała w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 rzeczniczka urzędu miasta, Joanna Szymczyk. Policja i straż pożarna nie miały zgłoszeń w związku ze zdarzeniem.

Kolejny wypadek z fajerwerkami w Stalowej Woli

Rafał Skiba, jeden z organizatorów, odniósł się także do doniesień internautów, nt. podobnego wypadku, do którego doszło w 2011 roku. Podczas pokazu fajerwerków jeden z nich wystrzelił w tłum. Pięć osób trafiło do szpitala. Ich obrażenia nie były groźne.

"Kupiliśmy wtedy zestaw do samodzielnego odpalenia. To był błąd. W kolejnych latach korzystaliśmy z usług pirotechników" - powiedział redakcji Kontaktu 24.

Kontakt24 - Opinia użytownika

Autor: AP//tka

Ważny temat?

Podziel się!

Ważny temat?

Podziel się!

Czekamy na Wasze:

Pozostałe wiadomości

Lądowanie samolotu z Hurghady na Okęciu nie należało do komfortowych. Jak relacjonował jeden z pasażerów, samolot mocno uderzył o pas. Mężczyzna po lądowaniu zauważył uszkodzone opony maszyny. Od Lotniska Chopina słyszymy, że przegrzały się hamulce.

Przegrzane hamulce i uszkodzone opony. Twarde lądowanie samolotu egipskich linii

Przegrzane hamulce i uszkodzone opony. Twarde lądowanie samolotu egipskich linii

Źródło:
Kontakt24

Dwie młode osoby jechały na jednej hulajnodze elektrycznej po ruchliwej drodze pod Ostrołęką. -Jechały szybko, bez kasków. Jedna z nich odwróciła się w moim kierunku. To było bardzo niebezpieczne - opowiedział nam pan Paweł, który był świadkiem sytuacji.

Ruchliwa droga i dwie młode osoby na jednej hulajnodze. "Jechały szybko, bez kasków"

Ruchliwa droga i dwie młode osoby na jednej hulajnodze. "Jechały szybko, bez kasków"

Źródło:
Kontakt24, tvnwarszawa.pl

Interwencja straży miejskiej przy remontowanej drodze zakończyła się uszkodzeniem radiowozu. Funkcjonariusz zatrzymał pojazd na przejeździe kolejowym w Dąbrowie Górniczej, a opuszczające się rogatki uderzyły w samochód.

Radiowóz utknął między rogatkami. Strażnik dostał mandat

Radiowóz utknął między rogatkami. Strażnik dostał mandat

Źródło:
Kontakt24/tvn24.pl

Tuż obok spichlerzy nad Motławą bezdomny mężczyzna regularnie rozpala ognisko. - Czy musi dojść do tragedii, żeby służby się tym zajęły - zapytał Kontakt24 mieszkaniec okolicznego osiedla. Służby i instytucje miejskie rozkładają jednak ręce, ponieważ nie pomogą nikomu na siłę.

Dzikie ogniska w historycznym centrum Gdańska. "Nie pomożemy nikomu na siłę"

Źródło:
Kontakt24, Trójmiasto.pl, tvn24.pl

Jeleń, w którego poroże zaplątała się gałąź - takie nagranie otrzymaliśmy na Kontakt24. Początek jesieni to intensywny moment dla samców. Rozpoczyna się bowiem rykowisko, czyli okres godowy, kiedy to zabiegają o względy samic.

Jeleń z "drzewem" na głowie. Skąd się tam wzięło?

Jeleń z "drzewem" na głowie. Skąd się tam wzięło?

Źródło:
Kontakt24, Lasy Państwowe

Incydent na lotnisku we Wrocławiu. Pasażerowie musieli ponownie przejść kontrolę bezpieczeństwa. Wszystko przez mężczyznę, który przeskoczył płot i dostał się do samolotu. Interweniowali strażnicy graniczni.

Incydent na lotnisku. Przeskoczył płot i wszedł na pokład samolotu

Incydent na lotnisku. Przeskoczył płot i wszedł na pokład samolotu

Źródło:
Kontakt24, tvn24.pl

W miejscowości Bukowno w Małopolsce doszło do strzelaniny. Policja przekazała, że dwie osoby zostały ranne. Zatrzymano 52-latka.

Strzały w Małopolsce. Dwie osoby ranne, domniemany sprawca zatrzymany

Strzały w Małopolsce. Dwie osoby ranne, domniemany sprawca zatrzymany

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl, RMF FM

Awaria sieci trakcyjnej spowodowała w piątek wieczorem utrudnienia na trasie między Toporowem a Świebodzinem. Przez kilka godzin pociągi dalekobieżne jeździły objazdami, a dla pasażerów połączeń regionalnych uruchomiono autobusy. Informację oraz zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt24.

Awaria sieci trakcyjnej zatrzymała pociągi. Ruch już przywrócony

Awaria sieci trakcyjnej zatrzymała pociągi. Ruch już przywrócony

Źródło:
PAP, Kontakt24

Na Kontakt24 napisał pan Dariusz, który widział łosia przechodzącego przez przejście dla pieszych w Bartoszycach w województwie warmińsko-mazurskim. Kierowca był pod dużym wrażeniem "postawy" tego majestatycznego zwierzęcia.

Łoś "zachował się lepiej niż niejeden przechodzień". Nagranie z Bartoszyc

Łoś "zachował się lepiej niż niejeden przechodzień". Nagranie z Bartoszyc

Źródło:
tvnmeteo.pl, Kontakt24, PAP

W środę przed południem w Kościerzynie wybuchł pożar w magazynie ze styropianem. Strażacy szybko opanowali sytuację, ale namioty spłonęły całkowicie.

Pożar magazynu w Kościerzynie. Spłonęły namioty ze styropianem

Pożar magazynu w Kościerzynie. Spłonęły namioty ze styropianem

Źródło:
tvn24.pl

Dwa samochody spłonęły w podziemnym garażu jednego z biurowców w Krakowie. Pożarowi towarzyszyło duże zadymienie. Osoby przebywające w budynku ewakuowały się przed przyjazdem strażaków.

Pożar w garażu, z biurowca ewakuowało się ponad 250 osób

Pożar w garażu, z biurowca ewakuowało się ponad 250 osób

Źródło:
Kontakt24/tvn24.pl

Dwa łosie obudziły mieszkańców domu jednorodzinnego w Starych Babicach pod Warszawą. Jak relacjonuje pani Agnieszka, zwierzęta "kulturalnie zadzwoniły domofonem", by poinformować o swojej obecności. A gdy lokatorzy nie otwierali, "z gracją przeskoczyły przez ogrodzenie". Tak dostały się do ogródka.

Obudził ich domofon. Dzwoniły łosie

Obudził ich domofon. Dzwoniły łosie

Źródło:
Kontakt24

Na torach na Dworcu Centralnym w Warszawie znalazł się łoś. Ruch pociągów został sparaliżowany. Na miejsce wezwano łowczego.

Utrudnienia na kolei w Warszawie. "Wtargnięcie dzikiej zwierzyny"

Utrudnienia na kolei w Warszawie. "Wtargnięcie dzikiej zwierzyny"

Źródło:
tvn24.pl

W jednym z polskich lasów doszło do spotkania dzika z wilkami. Jak przebiegła interakcja między zwierzętami? Zobacz nagranie, które otrzymaliśmy na Kontakt24.

Spotkanie dzika z wilkami. Nagranie

Spotkanie dzika z wilkami. Nagranie

Źródło:
Kontakt24