"Sieć Era nie działa w Warszawie" - pisali internauci na Kontakt 24. Jak się dowiedzieliśmy, użytkownicy sieci nie mogli wykonywać ani odbierać połączeń. Internauci informowali, że nie działał także kontakt z biurem obsługi klienta. Około godz. 10:30 Era zadziałała.
Pierwsze informacje na skrzynkę Kontaktu 24 spłynęły niedługo przed godziną 9. "Sieć Era nie działa w Warszawie" - napisał @Łukasz. "Nie można wykonywać połączeń głosowych" - dodał @Norbert.
Jak wynikało z relacji internautów, użytkownicy sieci mieli możliwość odbierania połączeń głosowych i wysyłania sms-ów. Z telefonów Ery nie można było jednak nigdzie zadzwonić.
Awaria została już usunięta. "W chwili obecnej nie występują żadne zakłócenia w pracy sieci. Natomiast w dniu dzisiejszym w niektórych rejonach woj. mazowieckiego, około godz. 9.00 mogły jednostkowo wystąpić chwilowe utrudnienia w nawiązywaniu połączeń" - napisało na Kontakt 24 Biuro Prasowe PTC, operatora sieci Era.
Autor: ja//ŁUD
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Opóźnienia w kursowaniu promów na trasie Gdynia–Karlskrona. Kilkaset osób wciąż czeka na wypłynięcie do Gdyni po problemach przy cumowaniu promu Stena Spirit. Unieruchomiona jednostka blokuje ruch w porcie i powoduje zakłócenia w rejsach innych statków.
Problemy pasażerów Stena Line. Opóźnienia promów na trasie Gdynia - Karlskrona
- Źródło:
- RMF FM, Kontakt24, tvn24.pl
Zakładali firmy, korzystali z dotacji, byli pewni, że działają zgodnie z zasadami. Po latach dowiadują się, że mogą zostać wezwani do zwrotu pieniędzy wraz z wysokimi odsetkami. Dla przedsiębiorców to początek wieloletnich sporów z państwem - obciążających nie tylko finansowo, ale też psychicznie. - Dla wielu osób to koszt nie do udźwignięcia - mówi adwokat Wojciech Przybyła.
W niedzielę na Lotnisku Chopina doszło do zatrzymania obywatela Polski, który przyleciał do kraju z Hiszpanii. Jak poinformował przedstawiciel policji, to działania wymierzone w przestępczość narkotykową.
Akcja CBŚP na Lotnisku Chopina. Chodzi o "zorganizowaną przestępczość narkotykową"
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
W Białymstoku nie będzie już, istniejącej od 1929 roku, huty szkła. Produkcja przenosi się na Dolny Śląsk - 700 kilometrów od Podlasia. Hutnicy, którzy nie chcą przenosić się na drugi kraniec Polski muszą jechać przynajmniej na tydzień do nowego zakładu i dopiero tam rozwiązywać umowy o pracę oraz odbierać należne im odprawy. Tego wymaga od nich prezes firmy.