Eksplozja. 1 osoba nie żyje, 29 bez domu
Jedna osoba zginęła, a 29 zostało ewakuowanych w wyniku nocnej eksplozji i pożaru w kamienicy w Zabrzu. W środę rano na miejscu trwały czynności śledcze - na razie nie wiadomo, czy i kiedy ewakuowani będą mogli wrócić do swoich mieszkań. Zdjęcia z Zabrza umieścił na swoim profilu Reporter 24 szoti1.
Rzecznik zabrzańskiej straży pożarnej - Marek Wypych - powiedział w rozmowie z PAP, że w mieszkaniu, w którym doszło do eksplozji, strażacy znaleźli zwłoki 57-letniej kobiety, najprawdopodobniej właścicielki mieszkania. Reszta mieszkańców nie odniosła poważniejszych obrażeń.
Wybuch był bardzo silny i uszkodził część frontowej ściany budynku. Na miejscu wciąż trwają czynności śledcze, co uniemożliwia inspektorowi nadzoru budowlanego ocenienie szkód i stwierdzenie, czy mieszkańcy będą mogli wrócić do swoich mieszkań. 29 osób, które ewakuowano z budynku, na razie przewieziono do dwóch zabrzańskich hoteli.
Ze wstępnych wiadomości wynika, że co najmniej jedna rodzina będzie potrzebowała mieszkania zastępczego - wybuch uszkodził strop między pierwszym, a drugim piętrem - podaje PAP.
Autor: pś//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Pasażerowie lotu z Punta Cana w Dominikanie do Warszawy poinformowali nas o awarii samolotu, przez którą utknęli na lotnisku. "Ludzie koczują na podłodze z małymi dziećmi" - napisali na Kontakt24. Noc z soboty na niedzielę podróżujący spędzili na lotnisku. Zakwaterowanie zapewniono w niedzielę rano - przekazał rzecznik Polskich Linii Lotniczych Krzysztof Moczulski.
"Koczują na podłodze z małymi dziećmi". Turyści utknęli w Dominikanie
- Źródło:
- Kontakt24, PAP
Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać auto jadące trasą S8 pod prąd. Pan Krystian, który wysłał nam wideo, mówi, że widział kierowcę przed miejscowością Radule (Podlaskie). Na miejsce pojechał patrol policji.
Jechał pod prąd ekspresówką. "Nie wyglądał, jakby coś sobie z tego robił"
W Polkowicach (Dolnośląskie) palił się market spożywczy popularnej sieci. Na miejscu pracowało 25 zastępów straży pożarnej. Dwóch strażaków poślizgnęło się na zamarzniętej wodzie - jeden zwichnął bark, drugi uszkodził kostkę.
Market w ogniu. Dwaj strażacy potrzebowali pomocy medycznej
Poniedziałek przyniósł części kraju marznące opady, na drogach i chodnikach pojawiła się gołoledź. Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia i nagrania Polski skutej lodem.
Gołoledź. Polska pod lodem. Wasze zdjęcia i nagrania
Mało brakowało, a w Koronowie (Kujawsko-Pomorskie) doszłoby do pożaru sklepu. Na parkingu tuż przy markecie w płomieniach stanął samochód. Zareagował między innymi kierowca, który przejeżdżał obok. - Podjąłem decyzję o natychmiastowym wypchnięciu płonącego auta spod ściany - mówi redakcji Kontaktu24.
W podwarszawskich Markach autobus miejski zderzył się z autem osobowym. Dwie osoby zostały ranne. Policja podała, że jedna z nich zmarła w szpitalu.
Zderzenie autobusu z samochodem. Ranny pasażer zmarł w szpitalu
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
