Dźwig zablokował drogę. Ciężki sprzęt w akcji
24-tonowy dźwig, który w środę po południu wpadł do rowu przy jednej z dróg w Pabianicach (woj. łódzkie), na kilka godzin sparaliżował tam ruch. Do zdarzenia doszło najprawdopodobniej podczas mijania się z betoniarką. Droga w tym miejscu okazała się za wąska, w wyniku czego dźwig "złapał" pobocze i przewrócił się do rowu. Nikomu nic się nie stało. Zdjęcie z miejsca zdarzenia otrzymaliśmy od Reportera 24 o nicku myszek70.
"Około godziny 9 na ul. 20 stycznia w Pabianicach 24-tonowy dźwig wpadł do rowu"- powiedziała w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 podkom. Joanna Szczęsna z Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach.
"Dźwig mijał się z betoniarką. Pojazdy najprawdopodobniej nie zmieściły się na drodze. Dźwig zahaczył o pobocze i przewrócił się do rowu" - dodała policjantka.
Nikomu nic się nie stało. Na miejsce przyjechał ciężki sprzęt, który wyciągnął pojazd. Droga była zablokowana do godziny 13.
Autor: js,mmt//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Kierowca Porsche, który zaatakował starsze małżeństwo na skrzyżowaniu w Warszawie, jest nieuchwytny dla policji. Ale jego auto zostało namierzone na jednym z parkingów w dzielnicy Praga Południe. Służby przeszukały pojazd.
Zaatakował małżeństwo na drodze. Znaleziono auto, kierowca nieuchwytny
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Wirtualna Polska
W piątek na zjeździe z Trasy Siekierkowskiej kierująca samochodem osobowym najechała na bariery. Od rana w Warszawie utrzymuje się mgła, która utrudnia ruch w niektórych częściach miasta.
Straciła panowanie nad autem. Samochód zawisł na barierce
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
Nie żyje 45-letni kierowca samochodu dostawczego, który w rejonie dworca kolejowego w Katowicach zderzył się z autobusem. Mężczyzna prawdopodobnie zasłabł. Do zderzenia doszło po tym, jak jego pojazd stoczył się ze wzniesienia.
Samochód dostawczy stoczył się i uderzył w autobus. Kierowca nie żyje
58-letni mieszkaniec Legnicy trafił do aresztu po śmierci swojej żony. Według śledczych podczas domowej awantury zadał kobiecie cios nożem. Mężczyzna usłyszał zarzut spowodowania ciężkich obrażeń, których skutkiem była śmierć.
Kobieta zginęła od ciosu nożem. Mąż trafił do aresztu
Placówki rehabilitacyjne wykonują świadczenia, ale na znaczną część pieniędzy muszą zaczekać do przyszłego roku. Dla małych i średnich przychodni oznacza to konieczność finansowania świadczeń z własnej kieszeni, ale niektóre już sygnalizują, że ich na to nie stać. Pacjenci na rehabilitację muszą więc zaczekać… nawet powyżej roku.
