Dźwig stanął dęba podczas budowy metra
Budowniczowie drugiej linii metra w Warszawie śpieszą się z realizacją inwestycji. Podczas intensywnych prac, kierujący dźwigiem samobieżnym przeliczył dziś możliwości pojazdu. Ten przechylił się pod wpływem masy przewożonego kontenera i stanął dęba lub też runął jak długi - jak kto woli.
Plac budowy na ul. Prostej i inwencję pracowników obserwowali @Bartolini i @yar3cki.
Jak powiedział nam Mateusz Witczyński, rzecznik wykonawcy centralnego odcinka II linii metra, doszło do przeważenia dźwigu, którym firma podwykonawcy przewoziła kontenery. Dźwig przewrócił się do tyłu. Nikomu nic się nie stało.
"Na pewno ktoś popełnił błąd" - przyznaje rzecznik. Powołano już specjalną komisję, która stwierdzi, kto zawinił.
Mimo niespodziewanej zmiany pionu, dźwig będzie się nadawał do dalszego użytku. "Doszło do drobnych uszkodzeń, ale będzie się nadawał do pracy" - powiedział Mateusz Witczyński.
Autor: ak//ŁUD
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Kierowca Renault wjechał autem w barierki przy przystanku tramwajowym na Placu Szembeka. Okazało się, że był pijany. Wydmuchał 1,5 promila.
Wbił się samochodem w barierki przy przystanku. Wydmuchał 1,5 promila
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
Kierowca auta osobowego wjechał na przejście dla pieszych, gdzie znajdował się chłopiec na hulajnodze. Świadek niebezpiecznej sytuacji przysłał na Kontakt24 jej nagranie i opisał, że mogła się ona zakończyć potrąceniem dziecka. Zdaniem eksperta, któremu pokazaliśmy film, obie strony zignorowały ważne zasady ruchu drogowego.
Chłopiec na hulajnodze przejeżdżał przez pasy. Kierowca omal go nie potrącił. Nagranie
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
Nietypowe odwiedziny w sklepie z odzieżą w miejscowości Niemcz (woj. kujawsko-pomorskie). W butiku pojawiła się sarna. Zwierzę dostało się do lokalu przez tylne drzwi i przez około minutę biegało po sklepie, zanim wybiegło tą samą drogą. Informację i nagranie otrzymaliśmy na Kontakt24.
Nietypowy gość w sklepie. "Miotała się, przewracając i rozbijając rzeczy"
- Źródło:
- tvn24.pl
Strażacy walczą z ogromnym pożarem na Lubelszczyźnie. Samolot, który brał udział w akcji gaśniczej rozbił się, a jego pilot zginął. Dromader startował z Warszawy. Na Kontakt24 otrzymaliśmy ostatnie zdjęcia maszyny wyruszającej z lotniska na Bemowie.
Wystartował z Warszawy, rozbił się pod Biłgorajem. Ostatnie zdjęcia
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
