Dźwig spadł na budynek poczty. Ranni
Dźwig przewrócił się na budynek poczty w Szczecinie. Operator maszyny został uwięziony w kabinie, a pracownica poczty doznała szoku. Poszkodowani trafili do szpitala. Zdjęcie z miejsca wypadku zamieściła w serwisie Kontaktu 24 internautka @Renata.
Do wypadku doszło ok. godziny 13. przy ul. Gdańskiej w Szczecinie. Jadący dźwig wywrócił się na stojący obok budynek poczty. "Przygnieciony został kierowca, który prowadził tenże pojazd. Miał uwięzione nogi" - powiedział dyżurny szczecińskiej straży pożarnej Robert Dziedzic. Mężczyznę wyciągnięto z dźwigu po blisko 20 minutach. Trafił do szpitala, podobnie jak pracownica poczty, która doznała szoku. Do wypadku prawdopodobnie doszło z powodu trudnych warunków pogodowych. Szczegóły zdarzenia ustali policja. Czytaj więcej na tvn24.pl
Autor: kde//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Na Targówku palił się warsztat i połączony z nim salon samochodowy. Ogień strawił budynek i pojazdy, również te zaparkowane na zewnątrz. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów.
Pożar strawił salon samochodowy i warsztat
- Źródło:
- tvn24
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
