Dziecko wypadło z pierwszego piętra przez uchylone okno
Trzynastomiesięczne dziecko, które wypadło z okna w Łodzi, było pod opieką matki i jej konkubenta, oboje byli trzeźwi. Informację o zdarzeniu oraz zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Do wypadku doszło w czwartek po godzinie 9 przy ulicy Ogrodowej.
- Trzynastomiesięczne dziecko w stabilnym stanie zostało przewiezione do Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki - informuje Adam Stępka, rzecznik łódzkiego pogotowia.
Jak informuje portal tvn24.pl, dziecko ma uraz głowy, który jednak nie zagraża jego życiu. - Okazało się, że dziecko w momencie zdarzenia było pod opieką matki i jej konkubenta. Razem wychowywali dziecko. Byli trzeźwi - informuje kom. Marcin Fiedukowicz z łódzkiej policji.
Opiekunowie tłumaczyli, że okno w mieszkaniu było uchylone. - Wszystko wskazuje na to, że doszło do nieszczęśliwego wypadku, ale okoliczności zdarzenia będą dokładnie wyjaśniane - dodaje kom. Fiedukowicz.
Funkcjonariusze wskazują, że opiekunom może grozić odpowiedzialność karna z artykuły 160. Kodeksu karnego, który mówi o narażeniu kogoś na utratę życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Za to przestępstwo może grozić nawet do pięciu lat więzienia.
Autor: bż/ks / Źródło: tvn24.pl/Kontakt 24
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Awaria sieci trakcyjnej spowodowała w piątek wieczorem utrudnienia na trasie między Toporowem a Świebodzinem. Przez kilka godzin pociągi dalekobieżne jeździły objazdami, a dla pasażerów połączeń regionalnych uruchomiono autobusy. Informację oraz zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt24.
Awaria sieci trakcyjnej zatrzymała pociągi. Ruch już przywrócony
Na Kontakt24 napisał pan Dariusz, który widział łosia przechodzącego przez przejście dla pieszych w Bartoszycach w województwie warmińsko-mazurskim. Kierowca był pod dużym wrażeniem "postawy" tego majestatycznego zwierzęcia.
Łoś "zachował się lepiej niż niejeden przechodzień". Nagranie z Bartoszyc
Dwa łosie obudziły mieszkańców domu jednorodzinnego w Starych Babicach pod Warszawą. Jak relacjonuje pani Agnieszka, zwierzęta "kulturalnie zadzwoniły domofonem", by poinformować o swojej obecności. A gdy lokatorzy nie otwierali, "z gracją przeskoczyły przez ogrodzenie". Tak dostały się do ogródka.
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Samochód osobowy zderzył się z pociągiem Warszawskiej Kolei Dojazdowej na przejeździe w Podkowie Leśnej (Mazowieckie). Na miejsce skierowany został śmigłowiec ratunkowy, ale ostatecznie nikt spośród uczestników nie wymagał hospitalizacji.
Kolizja na przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem WKD
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
Otrzymaliśmy nagranie niebezpiecznej sytuacji w Dobczynie (Mazowieckie). Kamerka samochodowa kierowcy nagrała, jak inny kierujący wyprzedza go na przejeździe kolejowym. Do sytuacji doszło w czwartek, dzień po katastrofie kolejowej w Sokolnikach Suchych.
"Nie próbował się upewnić, czy nie nadjeżdża pociąg i jeszcze mnie zwyzywał"
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
W Górze Kalwarii (Mazowieckie) doszło do pożaru ciężarówki. Nikt nie został ranny. Informację oraz nagranie z miejsca zdarzenia otrzymaliśmy na Kontakt24.
W nocy z poniedziałku na wtorek spłonął samochód zaparkowany przed jednym z bloków przy ulicy Kopińskiej. Nagranie z autem objętym ogniem otrzymaliśmy na Kontakt24. Pożar wybuchł tuż za oknami mieszkańców.
Ogień tuż przed oknami bloku. W nocy spalił się samochód
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
