Dziecko wypadło z okna. Zahaczyło o kable
Nie żyje 2-letnie dziecko, które w Chorzowie przy ulicy Styczyńskiego wypadło z położonego na czwartym piętrze mieszkania. Informację o wypadku otrzymaliśmy od Reportera 24, Armina Hupka.
Do tragedii doszło w niedzielę o godzinie 20:30. "Otrzymaliśmy informację od świadka, że 2-letni chłopczyk z obrażeniami ciała leży na chodniku przy klatce schodowej" - informuje mł. asp. Justyna Dziedzic z chorzowskiej policji. "Około godziny 2 w nocy dziecko zmarło w szpitalu" - dodaje policjantka.
"Dziecko spadło najprawdopodobniej z okna pokoju lub łazienki. Spadając, zahaczyło o kable" - mówi Justyna Dziedzic (wcześniejsze informacje mówiły o tym, że chłopczyk spadł z balkonu).
Policja wyjaśnia okoliczności tragicznego wypadku. Wiadomo, że rodzice dziecka byli trzeźwi.
Autor: //tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Na trasie S2 doszło do pożaru samochodu typu bus. Tunel POW w kierunku Terespola był zamknięty. Utworzył się długi korek.
Pożar busa na S2, zamknięty tunel i 10 kilometrów korka
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
Samolot PLL LOT lecący z Warszawy do Tivat musiał wrócić do stolicy. Powodem była usterka podgrzewania szyby w kokpicie. Po zamianie maszyny rejs miał być kontynuowany, jednak już na inne lotnisko w Czarnogórze.
Miał lecieć do Czarnogóry, zawrócił do Warszawy. Samolot miał usterkę
- Źródło:
- Kontakt24
Na jednym z osiedli w Kutnie nastolatka spadła z czwartego piętra. Na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował poszkodowaną do szpitala w Łodzi. Pierwszą informację na ten temat otrzymaliśmy na Kontakt24.
Nastolatka spadła z czwartego piętra. Lądował śmigłowiec LPR
Na drodze ekspresowej S6, niedaleko miejscowości Płoty w województwie zachodniopomorskim, kierowcy zauważyli w sobotę niebieskiego Forda jadącego pod prąd. Policja szybko zatrzymała pojazd, zabrała kierowcy prawo jazdy i skierowała wniosek o ukaranie do sądu.
