Trzyletnie dziecko zostało potrącone przez samochód w Pruszkowie niedaleko Warszawy. Matka, która się nim zajmowała, miała prawie półtora promila alkoholu w organizmie. Kobieta została zatrzymana, za narażenia dziecka na niebezpieczeństwo grozi jej dopięciu lat więzienia. Informację o zdarzeniu dostaliśmy na Kontakt 24.
"Około godziny 17 w sobotę matka wracała ze swoim 3-letnim dzieckiem do domu. W trakcie drogi zagadała się z kimś. W tym czasie kierowca volkswagena, który włączał się do ruchu, potrącił dziecko" - powiedziała w rozmowie z Kontaktem 24 podkom. Dorota Nowak, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie
Kierowca szybko zareagował. Dziecku nic poważnego się nie stało, odniosło powierzchowne zadrapania. Matka została przewieziona na komendę. Okazało się, że miała prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie. Jak informuje policja, kobieta usłyszy zarzut narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia, za co grozi do pięciu lat więzienia.
Autor: db//ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Samolot PLL LOT lecący z Warszawy do Tivat musiał wrócić do stolicy. Powodem była usterka podgrzewania szyby w kokpicie. Po zamianie maszyny rejs miał być kontynuowany, jednak już na inne lotnisko w Czarnogórze.
Miał lecieć do Czarnogóry, zawrócił do Warszawy. Samolot miał usterkę
- Źródło:
- Kontakt24
Na jednym z osiedli w Kutnie nastolatka spadła z czwartego piętra. Na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował poszkodowaną do szpitala w Łodzi. Pierwszą informację na ten temat otrzymaliśmy na Kontakt24.
Nastolatka spadła z czwartego piętra. Lądował śmigłowiec LPR
Na drodze ekspresowej S6, niedaleko miejscowości Płoty w województwie zachodniopomorskim, kierowcy zauważyli w sobotę niebieskiego Forda jadącego pod prąd. Policja szybko zatrzymała pojazd, zabrała kierowcy prawo jazdy i skierowała wniosek o ukaranie do sądu.